Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tydzien z ksiazka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tydzien z ksiazka. Pokaż wszystkie posty
10:44

Tydzień z książką. Pittau & Gervas "Zęboszczotki", M. Matoso "Klapu klap"

Tydzień z książką. Pittau & Gervas "Zęboszczotki", M. Matoso "Klapu klap"
Babaryba to wydawnictwo wyjątkowe. Już sama nazwa mówi, że nie mamy do czynienia z czymś oklepanym, a nowym, innowacyjnym!
Już książeczka o pupach pokazała, ze nie kierują się konwenansami.
Dziś mam dla Was dwie naprawdę świetne książeczki, w których, mimo iż treści jest mało, to przekaz jest konkretny.

„Zęboszczotki” Pittau & Gervas to zbiór szczotek dla zębów dla każdego! Dla strażaka, krawca, dorosłego, dziecka. Tak! Płeć, wiek czy też zawód zostały zilustrowane za pomocą szczoteczek do zębów! Nawet są zęboszczotki dla szczerbatego, bezzębnego jak też dla niewidzialnych.

Co mogę o tej książce napisać? Uśmiałam się momentami. Świetne ilustracje i doskonałe pomysły. 

Przyznam, ze nie wpadłabym na taką myśl. Książka ma na celu zmotywować dzieciaki do mycia ząbków poprzez przeniesienie je w zaczarowany i zwariowany świat szczotek do zębów!

W krainę zęboszczotek ruszam z moimi starszakami, którzy zgadują do kogo należy dana szczotka. No dobra- już tyle razy to przerabialiśmy, że znają to na pamięć :)

Książka „Zęboszczotki” wydane są w twardej oprawie z twardymi stronami. Chcesz się pośmiać? 


Świetna jest książeczka „Klapu klap” Magdaleny Matoso. Bynajmniej nie chodzi tu o klapsy, acz o rozwój dzieci. Poprzez zabawę uczymy dzieci liczyć, jak brzmią dane dźwięki. Jest idealna podczas zajęć logopedycznych, gdyż zawiera ćwiczenia usprawniające mowę- dziecko wymawiając krótkie zwroty ćwiczy język- brzdĘk, fomfim, Plim, Bzzz...

Kwintesencją tego wszystkiego są świetne ilustracje. Kolorowe, proste, dla małych dzieci. Duży rozmiar skłania do patrzenia na nie, poznawania kolorów kształtów. Nie sposób je ominąć. Opisy też mogą być przydatne do nauki literek .

Każda kartka jest ponumerowana, przez co dziecko uczy się liczyć.

Książka jest naprawdę świetna, ćwiczymy na niej z Jasiem, zresztą on bardzo lubi ją przeglądać- ciekawią go kolorowe ilustracje. 

Musicie ją mieć!



Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub nas na Facebooku
21:57

Tydzień z książką. R. Forehand, N. Long "Jak wychowywać uparte dziecko".

Tydzień z książką. R. Forehand, N. Long "Jak wychowywać uparte dziecko".
Na sam wieczór mam dla Was kolejną pozycję, poświęconą wychowaniu dzieci.
„Jak wychowywać uparte dziecko” R. Forehand i N. Long, wydana przez Wydawnictwo Bis to poradnik, zawierający pięciotygodniowy program wychowawczy.
Dowiemy się tu między innymi, jak sprawdzić, czy dziecko nie wymaga leczenia, jaki wpływ na jego zachowanie ma środowisko, jak i radio, telewizja i komputer.
Dzięki wielu „testom” dowiemy się, jak sprawdzić, czy np. dziecko jest uparte.

Autorzy poświęcają swoją uwagę różnym problemom wychowawczym, m.in. z nadpobudliwością, agresją, ADHD, napadami złości, zasypianiem i porannym wstawaniem. Przeznaczona jest dla rodziców dzieci od dwóch do sześciu lat.
Wskazówki są napisane prostym językiem, łatwym do zrozumienia. Czytając książkę wszystko wydaje się proste.
Szczerze mówiąc kilka razy próbowałam wcielić w życie ten program, jednak zawsze coś mi wypadało. Mam nadzieję, że w końcu mi się uda.
Książkę jednak przeczytałam od deski do deski, i mimo że mi z systematycznością nie wyszło, to dowiedziałam się na przykład, ze nie mogę używać słów „nigdy” oraz „zawsze” i jak wydawać polecenia- nie mylić z komendami!
Książka „Jak wychowywać uparte dziecko” to realne rozwiązanie problemów rodziców z dziećmi. Zawiera liczne przykłady, konkretne wyjaśnienia i rozwiązania.
Polecam!

Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub nas na Facebooku
14:15

Tydzień z książką. W. Cichoń "Gdzie jesteś, Cukierku".

Tydzień z książką. W. Cichoń "Gdzie jesteś, Cukierku".
Dziś mam dla Was propozycję książki o niezłym psotniku.
Cukierek, bo o nim mowa, to kotek. Jednak nie jest zwyczajnym kotkiem, lecz niezłym psotnikiem! Jednocześnie ma w sobie tak wielki urok osobisty, że wszystkie psoty uchodzą mu płazem.
„Gdzie jesteś Cukierku” Waldemara Cichonia to czwarta część serii o Cukierku. Niestety nie mieliśmy okazji zapoznać się z wcześniejszymi, ale nadrobimy, nadrobimy.
Cukierek mieszka razem Marcelą i Maćkiem oraz ich rodzicami. Jest jeszcze Tradycja- mała kotka, która niedawno dołączyła do rodziny. Tym razem Cukierek ma misję! Musi uchronić Maćka przed przedszkolem! Udaje mu się też pogodzić skłóconych rodziców Maćka i Marceli. Jak więc widzicie ten kot nigdy się nie nudzi!
Wszystkie przygody kotka są nakreślone prostym, lekkim językiem z dozą humoru, dzięki któremu dość często wybuchałam śmiechem. Narratorem jest sam Cukierek, zatem mamy informacje z pierwszej ręki. Udało mi się nawet usadzić dzieciaki moje starsze :) Chłopcy polubili Cukierka, zastanawiali się nawet, czy Cukierek jest kolegą Miśki :D
Treść jest przystosowana już dla najmniejszych odbiorców a piękne ilustracje w wykonaniu Dariusza Wanata sprawiają, że warto mieć tą książkę w swojej biblioteczce.
Moją uwagę wzbudziła okładka. Twarda, z tłoczoną ilustracją i napisami. Poza treścią, ważne jest pierwsze wrażenie, zatem „Gdzie jesteś Cukierku” Wydawnictwa Dreams całkowicie zdała egzamin!

"Jak zaopiekować się koszatniczką? Czy opłaca się pomagać wścibskim bliźniaczkom z sąsiedztwa? Jak pogodzić skłóconych rodziców Marcela i Maćka? Co wspólnego z wypoczynkiem na łonie natury ma pan w słomkowym kapeluszu? Jak można poradzić sobie z surową opiekunką? Co wyniknie z wizyty gościa z Japonii? I co dzieje się, gdy w okolicy pojawia się zielone… straszydło?
Co wyrabiał kocur bury? Zapraszamy do lektury!"
Specyfikacja wydania:
Cena: 25.00 zł
Ilość stron: 76
Oprawa: twarda + UV + tłoczenie
Autor: Waldemar Cichoń
Ilustracje: Dariusz Wanat
ISBN: 978-83-63579-60-9
Format: 155 x 215
Data wydania: Marzec 2015


Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub nas na Facebooku
13:54

Tydzień z książką. E. Chlebowska "Wychowanie najtrudniejsza ze sztuk pięknych".

Tydzień z książką. E. Chlebowska "Wychowanie najtrudniejsza ze sztuk pięknych".
Wychowanie dziecka to sztuka... najtrudniejsza z możliwych, bo to od nas, rodziców zależy, jakie „dorosłych dzieci” wypuścimy w świat.
„Wychowanie- najtrudniejsza ze sztuk pięknych” Elżbiety Chlebowskiej, wydana przez Wydawnictwo Sensus.
Prywatnie autorka jest matką czwórki dzieci, pedagogiem szkolnym, pracownikiem poradni psychologiczno- pedagogicznej, więc ma sporą wiedzą w temacie.
Książce przyświeca piękne motto: „Doceń swoje dziecko i pozwól mu rozkwitnąć”. To najszczersza z prawd. Zauważyliście, jak dzieciom rosną skrzydła gdy je chwalicie, doceniacie, na każdym kroku podkreślacie, jak jesteście z nich dumni, jacy są mądrzy, grzeczni itp.? Każdy dorosły lubi jak się go chwali, a dzieci dwa razy bardziej!
Osobiście bardzo podobają mi się zawarte w pozycji przykłady komunikatów, jakie powinniśmy przekazywać dzieciom. Ponadto dowiemy się, jak mówić NIE, jak też wiele, wiele innych przydatnych porad dla rodziców.
Bywa różnie- czasem już nie mamy siły, jesteśmy sfrustrowani, bezradni w wychowaniu, nie wiemy, jak trafić do dziecka, jak ustawić je na właściwe tory zachować. Czasem po prostu potrzebujemy drobnej porady. Tak książka powinna stać się biblią każdego rodzica!
Dzięki niej dowiemy się, jak rozmawiać z dzieckiem, jak wyznaczać młodym właściwe granice. Jedyne z czym się nie zgadzam, jako rodzić to fakt kar, których to Pani Chlebowska jest przeciwniczką. Ja, jak już wielokrotnie wspominałam- stosuję kary, nie jest to lanie czy inne drastyczne sposoby, acz np. schowanie zabawek, wyłączenie bajki, zabranie „przedmiotu sporu”. Uważam, że należy dzieciom wyznaczać granice, egzekwować ich nieprzekraczanie... Zbyt dużo w naszej rodzince było pobłażania, dzieciaki nie miały kar, wytyczonych granic, zabaw bez konsekwenc
ji, w rezultacie są momentami niezłymi ancymonkami, za co winę ponoszę ja- mieli pobłażane są rozpuszczeni ja dziadowski bicz. Teraz im przykręcam śrubę, nie pozwalam na wszystko. Cóż lepiej później niż wcale, efekty już są :D
Jednak wracając do książki- naprawdę, naprawdę polecam. Nawet jak masz małego aniołka w domu, to kiedyś zacznie pokazywać różki, nawet małe. Warto wtedy pod ręką mieć mądrą książkę, napisaną przez doświadczoną osobę!

Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub nas na Facebooku
13:05

Tydzień z książką. "Traktory i kombajny"

Tydzień z książką. "Traktory i kombajny"
Traktory, jak też wszelkiej maści pojazdy i maszyny rolnicze to już od dawna świrek moich chłopców. Gdy sadziliśmy ostatnio ziemniaki i pan pozwolił Filipkowi usiąść na traktorze i jechać to ten ma radochę do dzisiaj. W przeciwieństwie do Marcina, który był wtedy u sąsiadów i miał pretensje, że o nim zapomnieliśmy :)
Jak tylko zobaczyłam tą książeczkę, wiedziałam, że to coś dla nich. „Traktory i kombajny” Wydawnictwa AWM to prawdziwa gratka dla małych miłośników rolnictwa.

Znajdą tu wszystko o traktorach, kombajnach i innych maszynach rolniczych. Dowiedzą się, co robi traktor na plaży, co ma pod maską, jakie były pierwsze traktory i jak technologicznie ewoluowały.

Realistyczne obrazki w pełni oddają rzeczywisty obraz. Są traktory duże i małe. Stare i nowe. Chłopcy znaleźli nawet traktor „jak dziadek ma” i taki, jaki ma tata Dorotki :)

Jeśli chłopcy się mnie pytali o coś, czego nie wiedziałam (nie oszukujmy się- na rolnictwie i amszynach znam się tyle co na balecie), to bez problemu im odpowiedziałam, bo każdy rysunek jest opisany

Dodatkowo do tego wszystkiego są dołączone liczne łamigłówki, zagadki i kolorowanki- dziecko przez zabawę nabiera nowych umiejętności, utrwala wiedzę. 189 naklejek to dodatkowy plus, bo jakie dziecko nie lubi naklejek? :)

Z tej serii znajdziemy również „Maszyny budowlane”, „Ruszaj w drogę” oraz „Pojazdy w akcji”.Uważam, że każdy mały facet ucieszy się z takiego prezentu :)
Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub nas na Facebooku
21:00

Tydzień z książką."Encykloped- Zwierzęta" oraz "Moja pierwsza encyklopedia. Dlaczego?".

Tydzień z książką."Encykloped- Zwierzęta" oraz "Moja pierwsza encyklopedia. Dlaczego?".
Pisałam już niegdyś, ze lubię książki edukacyjne. Dzięki nim dziecko może się coś nauczyć.
Na wieczór mam dla Was recenzje dwóch świetnych książek!
„Encyklopedia Zwierzęta” Wydawnictwa Siedmioróg oraz „Moja pierwsza encyklopedia- Dlaczego”wydana przez Oficynę Wydawniczą Promocja. Obie bardzo wartościowe, wnoszące wiele w rozwój dzieci.

„Encyklopedia Zwierzęta” to wydana w twardej oprawie książeczka, dzięki której dzieci przeniosą się w świat zwierząt.

Poznają ważne elementy życia zwierząt, wybiorą się w podróż po świecie, dowiadując się, jakie gatunki zamieszkują dany kontynent. 

Książka jest napisana prostym językiem, tak by odbiorcy- dzieci w wieku 7- 10 lat, wszystko doskonale zrozumieli. Treści są uporządkowane wedle poszczególnych działów tematycznych- układ jest prosty i przejrzysty. 

Dodatkowym atutem są piękne ilustracje, obrazujące treść strony. Ich realistyczność szczegółowo oddaje wygląd zwierząt. 

Uważam, ze taka encyklopedia jest ważnym elementem biblioteczki małego człowieka- wiedza zawsze się przydaje, a dzieciak może zabłysnąć ciekawostkami na lekcjach przyrody.

Kolejną bardzo fajną encyklopedią jest „Moja pierwsza Encyklopedia. Dlaczego?”. Tutaj do wiadomości dołączone są zadania dla malucha. 

Jest to zbiór pytań, które zazwyczaj zadają dzieciaki, a na które czasem nie znamy odpowiedzi. Dlaczego psy lubią kości? Dlaczego koty mruczą? Dlaczego kaktus ma kolce? Dlaczego się kłócimy? To tylko niektóre z pytań na które znajdziemy odpowiedzi. 
Aby je utrwalić w główce dziecko ma za zadanie rozwiązanie zadania- łamigłówki, kolorowanki, zagadki. Uroku książeczce dodają piękne, kolorowe ilustracje. 

Dlaczego polecam tą książeczkę? Gdyż dzięki niej dziecko nabierze nowych umiejętności, stanie się mądrzejsze i wzbogaci swoją wiedzę. Wyobraź sobie minę znajomych, gdy Twój maluch „zagnie” ich swoją wiedzą... Ja już kilka takich sytuacji miałam i wierzcie, że duma aż rozpiera serce rodzica!

Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub nas na Facebooku
13:28

Tydzień z książką. A. Noworyta "Wodnik ze starego lasu" oraz M. Molicka "Lula i Zulek"

Tydzień z książką. A. Noworyta "Wodnik ze starego lasu" oraz M. Molicka "Lula i Zulek"
Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o fajnych książeczkach, wydanych przez Oficynę Wydawniczą Impuls.
„Wodnik ze starego lasu” Anety Noworytej oraz „Lula i Zulek” Marii Molickiej.

„Wodnik ze starego lasu” to broszurowa książeczka. Pamiętacie zeszyty do nut? To właśnie tak jest wydana, ma tylko więcej stron niż 16 :) Ilustracja na okładce przywołuje mi na myśl Mickiewiczowską Świteziankę, której szczerze nienawidziłam, jak i innych romantycznych dzieł. „Wodnik ze starego lasu” jednak w niczym jej nie przypomina. Poznajemy Maksa, który podczas spaceru w lesie zostaje wciągnięty do stawu przez potężnego suma. Od śmierci ratuje go wodnik- dziwny człowiek o zielonych włosach i pokrytych łuskami stopach... Od tego czasu rodzi się między nimi przyjaźń, okraszona wieloma próbami...
Książeczka jest niesamowicie wzruszająca, rodzi refleksje- jakże często są sytuacje, gdy „inność” drugiej osoby staje się barierą nie do pokonania. Inność staje się przeszkodą w budowaniu przyjaźni. A tutaj- chłopczyk przyjaźni się z wodnikiem, który ma opinię podstępnego i niegodnego zaufania... Jak to się skończy? Zapraszam do zajrzenia w głąb opowieści, okraszonej pięknymi ilustracjami w wykonaniu samej autorki.


Czy można odkryć tajemnicę szklanych kul? Rodzeństwo Lula i Zulek, bohaterowie opowiadania M. Molickiej postanowili się zmierzyć z tą zagadką- bywa śmiesznie, sensacyjnie. Rodzeństwo, szukając Sprzedawcy Baniek Mydlanych, napotyka nowe przygody, czasem przeciwności, jednak uparcie kroczy ku rozwiązaniu... Poznają nowych ludzi, poznają też swoje wnętrze... W końcu docierają do źródła tajemnicy... Jednak czy wszystko będzie w porządku? Zagłębcie się w przygodach małych bohaterów, żądnych przygód. Może odnajdziecie samych siebie?
Książeczka jest bardzo wartościowa, uczy dzieci otwartości, sposobów na rozwiązywanie problemów. Pokazuje jak ważni w życiu są przyjaciele. Gdyby ktoś miał ochotę ją mieć u siebie, to obserwujcie mój profil na Facebooku :)


Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub nas na Facebooku
21:14

Tydzień z książką. 100 wzorów. Pojazdy

Tydzień z książką. 100 wzorów. Pojazdy
 Co uwielbiają chłopcy? Pojazdy wszelkiej maści, na widok których zapiera im dech w piersiach.
Fajną pozycją dla takich „pojazdziarzy” jest malowanka „Pojazdy” z serii 100 wzorów, wydana przez Oficynę Wydawniczą Promocja.
Książeczka zawiera 100 różnych rysunków pojazdów do kolorowania. Każdy podpisany, co możemy wykorzystać w nauce poznawania literek.
Do kolorowanki dołączone są naklejki, pokolorowanych już pojazdów. Dziecko może w ten sposób wybrać sobie, czy chce pokolorować obrazek wedle wzoru, czy włączyć instynkt artysty, uruchomić wyobraźnię i zrobić po swojemu. Oczywiście moje dzieciaczki wszystko robią po swojemu :D

Kolorowanki wspomagają dziecięcy rozwój, rozwija wyobraźnię, kreatywność, motorykę. To nie są papierki na dwa dni, które potem lądują w piecu, wymalowane do ostatniego miejsca. Choć ja osobiście wszystkie kolorowanki zużyte zbieram i wynoszę do pudła na strychu- na pamiątkę.
Siedmioróg to wydawnictwo znane mi jeszcze z dzieciństwa. Do dziś kojarzy się z najlepszymi książkami dla dzieci. Dlatego też oddając w ręce moich dzieci pozycje tegoż wydawnictwa wiem, że wspieram ich rozwój.

Kolorowanka „Pojazdy” do kupienia TUTAJ


Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub nas na Facebooku
13:34

Tydzień z książką. S. Chainani "Akademia dobra i zła"

Tydzień z książką. S. Chainani "Akademia dobra i zła"
 W prastarej puszczy trwa
Akademia Dobra i Zła.
Bliźniacze wieże jak dwie głowy,
Jedna dla szlachetnych,
Druga dla podłych.
Ucieczka z niej niemożliwa.
Jedyna droga wyjścia
W baśni się ukrywa.
Zastanawialiście się, jak powstają baśnie i bajki? Czy wypływają z wyobraźni autora, tak, jak moje bajki? A może jest w tym coś głębszego?
Zastanawiałam się, w jaki sposób zrecenzować tą książkę, tak by nie odebrać Wam radości czytania. Tak, by nie zdradzić zbyt wiele...
„Akademia Dobra i Zła” to wyśmienita książka Soman Chainani, wydana przez Wydawnictwo Jaguar.. Coś dla fanów Harrego Pottera, do których z
aliczam się i ja.
Poznajemy Sofię, dziewczynkę, która od maleńkości wie, że jest wyjątkowa. Uwielbia się stroić, dba o siebie. Nie ma przyjaciół, aczkolwiek spotyka się z Agatą, która mieszka na cmentarzu i jest jej całkowitym przeciwieństwem. Niechlujna, śmierdząca, ironiczna... Zastanawiacie się, dlaczego to ją wybrała Sofia na swoją przyjaciółkę?
Co kilka lat, dokładnie o tej samej porze w Gawaldonie, miasteczku, gdzie mieszkają dziewczynki pojawia się dyrektor Akademii Dobra i Zła. Zabiera dwoje dzieci- jedno dobre, drugie złe. Zaginieni już nigdy nie wracają do miasteczka, zaś ich rodzice odnajdują ich na kartach baśni... Tak! Dzieci stają się bohaterami baśni, by następnie prawdopodobnie zginąć...
Właśnie nadchodził czas wizyty dyrektora Akademii. W miasteczku siało się poruszenie, zabijano deskami okna, dobre dzieci oszpecano, a niegrzeczne błagano by przez kilka dni byli spokojne i poukładane...
Tylko Sofia była spokojna. Wiedziała, że trafi ona do Akademii Dobra i zostanie księżniczką. Drugą z porwanych jej zdaniem zostanie Agata, która trafi do szkoły zła i dlatego się z nią przyjaźni.
Nadchodzi noc. Przypuszczenia Sofii się potwierdzają. Pokręcony cień zabiera Sofię. Agata przerażona tym, że straci przyjaciółkę biegnie za nimi, z nadzieją, że uda się uwolnić dziewczynę.
W rezultacie obie trafiają do świata baśni, niestety nie w takich rolach, jakie by chciały...
Czy to pomyłka? A może po prostu dyrektor Akademii przejrzał zarówno Sofię i Agatę i dotarł do ich wnętrza? Jak się skończy opowieść? Czy dziewczynom uda się zamienić miejscami? A może uciekną z Akademii do swoich rodziców?
Ja to już wiem, pora, byś dowiedział się i Ty.
Książkę przeczytałam z niesamowitym zainteresowaniem. Poza romansami lubię takie książki jak te- ze szczyptą niepewności, z wartką akcją, z ciekawością, która nakazuje mi przewrócenie kolejnej kartki...
Nigdy nie byłam pewna w 100 % co się wydarzy, książka zaskakiwała mnie treścią, intrygowała. Nie sposób było się od niej oderwać. Realistyczne opisy Akademii,jej otoczenia, mieszkańców momentami doprowadzały o dreszcz przerażenia czy obrzydzenia. Jednocześnie momentami serce mi waliło jak młot, gdy nasze bohaterki pakowały się w kłopoty czy balansowały na granicy życia czy też śmierci... Czy dziewczyny odnajdą swoje przeznaczenie? Swoją drugą naturę?
Polecam tą książkę każdemu, nawet osobom, które dotąd nie miały styczności z literaturą o magicznej tematyce. Tylko uważajcie- wciąga!
Specyfikacja wydania:
Soman Chainani
Akademia Dobra i Zła Nowość
Seria: Akademia Dobra i Zła
Data wydania: marzec 2015
Tłumaczenie: Małgorzata Kaczarowska
ISBN: 978-83-7686-350-4
Oprawa: miękka
Cena: 39,90 zł

Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub nas na Facebooku
15:00

5. Tydzień z książką dla dzieci. "The Avengers"

5. Tydzień z książką dla dzieci. "The Avengers"
Przenoszę Was dziś do mroku, ciemności i wojny, czyli do świata Avengers.
Seria książeczek „The Avengers” wydawnictwa Ameet składa się z czterech części:
  • „Misja Kapitana Ameryki”
  • „Hulk kontra świat”
  • „Iron Mam w akcji”
  • „Thor Gromowładny”

Osobiście nie jestem zwolennikiem kontaktów najmłodszych dzieci z takimi książeczkami, gdyż nie bójmy się tego powiedzieć- niosą przemoc. Jednak z tego co wiem 11- latki szaleją za tą serią. Opowiem Wam o książeczek z perspektywy 11- letniego znajomego, który otrzymał od nas te książeczki. 

„Misja Kapitana Ameryki” to książeczka początkująca serię. W Ameryce trwała wojna, w której brało udział wielu ludzi, w tym Steve, który przeistoczyła się w Kapitana Amerykę. Od tego czasu walczy, by wyzwolić swój kraj z niebezpieczeństwa. Musi pokonać Czerwoną Czaszkę- przywódcę organizacji Hydra. Czy mu się to uda? Zakończenie nie kończy się entuzjastycznie...

„Hulk kontra świat” to ciąg dalszy walki z Hydrą. Tym razem prowadzi ją kapitan Ross. Walczy z okrutnym Hulkiem- zielonym potworem, który ma za zadanie pokonać armię Rossa. Jak się zakończy bitwa i po co Czarnej Wdowie krew Hulka?

Trzecia książeczka „Iron Man w akcji” rozpoczyna się dobrą nowiną- nasz bohater uratował Kalifornię przed atakiem robota giganta! Oczywiście atak zleciła organizacja Hydra!
Za maską bohaterskiego Iron Mana stoi miliarder Tony Stark, który nie spocznie, póki nie uratuje miasta spod wpływu Hydry. Walcząc z robotami okazuje się, że przeciwko Iron Manowi wysnuto jego własne technologie... Najprawdopodobniej zostały wykradzione. Co teraz?

Ostatnia część The Avengers „Thor Gromowładny” to ukazanie walki Thora ze złem. Jest to najdzielniejszy z wojowników, który broni miasta przed złoczyńcami. Czy mu się to uda? Czy zdoła pogodzić misję walki na ziemi z misją w swoim świecie, gdzie musi wystąpić przeciwko bratu?
Jak skończy się ta walka?

Książeczki „The Avengers” to kilkunastostronicowe książeczki, bogato ilustrowane. W każdej broszurce znajdziemy karty kolekcjonerskie.
W naszych czasach kochało się Spidermana i Supermana, teraz nastolatki interesują się The Avengers.

Książeczki znalazłam w księgarni internetowej platon24, o której już kilka razy pisałam. Warto tam zajrzeć, bo naprawdę każdy znajdzie coś dla siebie!
http://platon24.pl/

Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub nas na Facebooku
08:30

5. Tydzień z książką dla dzieci. A. Perkowska "Pojazdy na wsi", "Pojazdy na budowie", "Pojazdy na ratunek", "Pojazdy na niebie".

5. Tydzień z książką dla dzieci. A. Perkowska "Pojazdy na wsi", "Pojazdy na budowie", "Pojazdy na ratunek", "Pojazdy na niebie".
Zostajemy w klimacie pojazdów, choć tym razem nie tylko rolniczych.
Chciałabym Wam przedstawić serię małych, kolorowych książeczek, obowiązkowych w biblioteczce każdego chłopca! Pojazdy Aleksandry Perkowskiej, bo o nich mowa idealnie wtopiły się w zainteresowania moich chłopców, zresztą- przecież mama wie co dobre :)

  • Pojazdy na wsi
  • Pojazdy na niebie
  • Pojazdy na ratunek
  • Pojazdy na budowie.
Są to kilkustronnicowe małe książeczki z twardymi kartkami. Każda z nich przedstawia pojazd z danej „kategorii” opatrzony lekkim wierszem. Ilustracje to podstawowy detal książeczek. Rysunki są staranne i dokładne. Wierszyki zaś łatwe do zapamiętania i lekkie.
Pojazdy na wsi to traktor, kombajn, cysterna do przewozu mleka, kosiarka oraz ciężarówka do transportu zwierząt.

Pojazdy na niebie to helikopter, lotnia, samolot, balon oraz rakieta.

Pojazdy na ratunek to straż pożarna, karetka, radiowóz, śmieciarka oraz pogotowie drogowe.

Pojazdy na budowie to betoniarka, dźwig, wywrotka, koparka oraz walec.

Książeczki wzbudzą zainteresowanie każdego chłopca, który z ciekawością będą chłonąć ilustracje oraz wiersze.

W skład „Pojazdów” Wydawnictwa Skrzat wchodzą jeszcze Pojazdy na wodzie i Pojazdy w mieście- koniecznie muszę dokupić do kolekcji przy kolejnej wizycie w Empiku!




Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub nas na Facebooku
17:30

5. Tydzień z książką dla dzieci. M. Wittman, A. Steffensmeier "Maszyny i pojazdy. W gospodarstwie rolnym".

5. Tydzień z książką dla dzieci. M. Wittman, A. Steffensmeier "Maszyny i pojazdy. W gospodarstwie rolnym".
„Maszyny i pojazdy. W gospodarstwie rolnym” to mała książeczka Moniki Wittman oraz Alexandra Steffensmeiera, wydana przez Wydawnictwo Media Rodzina

To opowieść o małym Tomku, który przyjechał na wieś do wujka. Pomaga mu w pracach polowych. Dzięki temu poznaje maszyny, które pomagają rolnikom w pracy. W historię o wakacjach chłopca wplecione są fakty z rolnictwa. Chłopiec dowiaduje się , kiedy sadzi się ziemniaki, w jaki sposób działa kombajn czy prasa belująca.

Oczywiście uzupełnieniem treści są ilustracje, przedstawiające prace polowe.
Książeczka należy do serii „Mądra mysz”, w skład której wchodzi kilkadziesiąt pięknych i wartościowych książek. 

Moi chłopcy, jako zapaleni „gospodarze” uwielbiają tą książkę, wtapiają się w bogate ilustracje, poznając wiejskie prace.
Książkę kupiłam w Empiku i na pewno sięgnę po kolejne pozycje serii „Mądra mysz”, gdyż jest to seria warta poznania.
Całkowicie przekonał mnie do niej tekst na wewnętrznej stronie okładki, gdyż z całego serca popieram akcję „Cała Polska czyta dzieciom”.







Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub nas na Facebooku
Moje to!!!
Nie zgadzam się na publikację moich treści i zdjęć na innych stronach bądż środkach masowego przekazu bez mojej wiedzy i zgody. Monika
Copyright © 2016 Dzięgielowska.pl , Blogger