11:04

Smarujemy dupsko

Która z mam nie zna maści Bepanthen? To jedno z lepszych (o ile nie najlepsze) smarowidło na odparzenia niemowlęce. Ale uwaga- sprawdza się doskonale przy pielęgnacji podrażnionych brodawek sutkowych podczas karmienia piersią.
Paczkę pełną pełnowartościowych produktów otrzymałam w ramach kampanii Streetcom. Do tej pory dostawałam dla siebie pełnowartościowy produkt, a dla znajomych próbki, dlatego byłam zaskoczona zawartością paczki. ponad 10 (nie pamiętam już dokładnie ile tego było) pełnowartościowych maści.
Maść Bephanten znałam i używałam wcześniej, więc ucieszyłam się, gdy dostałam maila z potwierdzeniem.
Koleżanki i znajome były dość zaskoczone, gdy im to rozdawałam: "zwariowałaś, ty wiesz ile to kosztuje", "jak, naprawdę za darmo?", "o super, bo mi się kończy".

Co producent mówi o maści Bepanthen?
Opracowane w oparciu o najnowsze osiągnięcia naukowe maści i kremy Bepanthen łagodzą podrażnienia, chronią i przyspieszają proces regeneracji skóry u dorosłych i dzieci. Bezpośrednio po nałożeniu Bepanthen na skórę, dekspatenol wnika w głąb, oddziałując na wszystkie warstwy skóry, a formuła produktów Bepanthen pozwala jednocześnie skórze oddychać. W odróżnieniu od innych produktów do pielęgnacji skóry Bepanthen zawiera dekspantenol, czyli prowitaminę B5 znaną z
doskonałych właściwości nawilżających i odżywczych oraz stymulującą wytwarzanie lipidów niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania skóry. Prowitamina B5 działa od wewnątrz, przyspieszając proces regeneracji skóry polegający na tworzeniu się nowej, zdrowej tkanki.
Innowacyjne produkty Bepanthen już od 60 lat łagodnie wspomagają proces gojenia skóry, zapewniając ochronę i ulgę w podrażnieniach.
Pomagamy dbać o zdrowie skóry przed ciążą i po niej.
Pomagamy łagodzić odparzenia pieluszkowe i wspomagać regeneracje skóry, gdy pojawiają się pierwsze skaleczenia i otarcia skóry maluchów.
Pomagamy łagodzić oparzenia słoneczne latem i skutecznie chronić skórę w zimie.
Skład:
1 gram kremu zawiera 50mg dekspantenolu
substancje pomocnicze:
D1 lakton, fenoksyetanol, amfysol K, alkohol cetylowy, alkohol stearylowy, lanolina (tłuszcz barani), mirystynian izopropylu, glikol propylenowy, woda destylowana
Moja opinia:
Maść zamknięta jest w 10 ml standartowej tubce. Wygodna w użyciu i bardzo wydajna.
Wielkim plusem  jest fakt, że może być stosowana na ciało noworodka już od pierwszego dnia życia i przystosowana jest do codziennego użytku. Szybko się wchłania i nie zostawia tłustego filmu. Unikalna formuła sprawia, że kosmetyk przepuszcza powietrze. Niemal błyskawicznie zwalcza zaczerwienienia. Analizując skład maści zwróćmy uwagę, że nie zawiera żadnych sztucznych barwników, substancji zapachowych czy też konserwantów i cynku. 
Maść nie uczuliła ani nie podrażniła mojego Jasia.
Minusem jest cena- od 24,10 zł do nawet 40 za 100 ml tubkę. Jednak, jak już pisałam wcześniej maść jest wydajna i taka tubka starcza na bardzo długo.
UWAGA!
Maści na odparzenia- czy tej, czy innej- nie używamy profilaktycznie, gdyż skóra się uodparnia na nią i gdy zajdzie naprawdę potrzeba użycia maści to nie będzie działała. ***

Polecam maść Bepanthen, jak zresztą większość mam.

Dziękuję też serwisowi Streetcom w imieniu swoim i swoich koleżanek za otrzymanie produktu.
Chcesz poznawać nowe marki poprzez serwis Streetcom? Zarejestruj się.
Nie musisz mieć bloga, wystarczy trochę aktywności i chęci :)

*** Rada odpisana z bloga Świat Młodej Mamy, z TEGO posta. Dzięki ;p

Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub wariatów na Facebooku PODPIS

12 komentarzy:

  1. Ja od urodzenia używam Sudocremu raz dziennie i nigdy nie mieliśmy żadnych problemów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja miałam ja do sutków jakieś 10 lat temu była fajna, ale do tyłka mamy sudokrem i mąkę ziemniaczaną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam choć słyszałam o niej

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja używam profilaktycznie u syna tej maści właśnie , cały czas od urodzenia

    OdpowiedzUsuń
  5. już o niej słyszałam ale nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. My byliśmy na wielo więc maści nie są nam potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O, też testowaliśmy :) I rzeczywiście w przypadku odparzeń sprawdza się rewelacyjnie - lepiej nawet niż Sudocrem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mieliśmy i używaliśmy, świetnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń

Moje to!!!

Nie zgadzam się na publikację moich treści i zdjęć na innych stronach bądż środkach masowego przekazu bez mojej wiedzy i zgody. Monika
Copyright © 2016 Dzięgielowska.pl , Blogger