22:09

Gwiazdkowe prezenty do 50 zł

Gwiazdkowe prezenty do 50 zł

Niedługo święta, czas, gdy obdarowujemy się prezentami chętniej niż zwykle. Ja na nic nie liczę pod choinką- niegrzeczna byłam. Swoją drogą wolę dawać niż brać. Jednakże dla tych, którzy prezenty gwiazdkowe odkładają na ostatnią chwilę (98% ludności) mam ściągawkę- jakie prezenty zawsze będą trafione, a nasz portfel nie przejdzie drastycznej kuracji odchudzającej. Wszystkie te propozycje mieszczą się w magicznej granicy 50 zł!



Kosmetyki.


O tak! To kobiety kochają najbardziej. Na święta marka Dove przygotowała zestawy prezentowe. Takie, z których ucieszy się każda dama. Mogę Wam polecić trzy takie zestawy:
Zestaw upominkowy Dove DermaSpa, składający się z balsamu do ciała Dove DermaSpa Godness3 i kremu do rąk Dove DermaSpa Godness3. Całość zapakowana jest w gustowne pudełeczko ze wstążką. Cena zestawu to 29,99 zł
Zestaw upominkowy Dove, w skład którego wchodzi Żel pod prysznic Dove Deeply Nourishing, antyperspirant Dove Original, balsam do ciała Dove Essential Nourishment oraz szampon do włosów Dove Intensive Repair. Cena zestawu to 36,99 zł
Zestaw upominkowy Dove, zawierający żel pod prysznic Dove Nourishing Care&Oil, antyperspirant Dove Invisible Dry, szampon dom włosów Dove Nourishing Oil Care jak też krem do ciała Dove Silky Nourishment. Cena zestawu to 39,99 zł


Zestawy kosmetyczne kupimy też w wersji męskiej. Proponuję Wam zestaw upominkowy Dove Men+Care, składający się z żelu pod prysznic i antyperspirantu Dove Men+Care Clean Comfort. Zestaw ten kosztuje 21,99. Fajny jest też zestaw upominkowy Axe Dark Temptation, który zawiera dezodorant i żel pod prysznic. Sugerowana cena zestawu to 18,99 zł.


Biżuteria.


Kobiety kochają błyskotki. Jednak nie tylko srebro czy złoto może je zauroczyć. Ostatnio bardzo modna jest biżuteria handmade. Uroczym prezentem może być bransoletka z koralików. Zapraszam po takie do Mania NawlekAnia. To, ze tworzy je moja koleżanka z podstawówki nic a nic nie ma wpływu na moją opinię, że wszystkie bransoletki są piękne. Jest to gustowny a zarazem niedrogi prezent, który na pewno spodoba się każdej kobiecie. Ania tworzy też bransoletki męskie, więc i dla Panów coś znajdziemy. Ceny bransoletek: od 20 zł

Książki.


Przyznam się bez bicia, że ja za książki oddałabym wszystko. Jednakże zanim zdecydujemy się na kupno książkowego prezentu należy poznać gusta czytelnicze osoby, która ma być obdarowana. Książki można kupić już od 20 złotych.

Jakie są Wasze preferencje prezentowe?

22:46

W czym tkwi magia kostki myjącej Dove?

W czym tkwi magia kostki myjącej Dove?

Dawno, dawno temu nie było kostki myjącej. Ludzie myli się w szarym mydle i byli smutni, bo mydło było szare i nie pachniało... I pomyślał sobie ktoś wówczas „należy stworzyć kostkę myjącą, która zauroczy nie tylko zapachem, ale i odpowiednią pielęgnacją skóry”. I tak powstała kostka myjąca Dove. Było to w roku 1957...

 


Od czasu powstania kostki myjącej Dove minęło już 60 lat. Spory czas, nasze mydełko doczekało się zapewne sporej gromadki wnuków, a może i prawnuków. Zmieniały się trendy, mody, jednak ona trwała bez zmian. Ta okrągła rocznica, to dobry pretekst, by przypomnieć, że kostka myjąca Dove jest najczęściej polecą kostką przez dermatologów.

Kobiety zawsze były naszą inspiracją. Od wprowadzenia kostki myjącej Dove w 1957 r. zobowiązaliśmy się do zapewnienia wszystkim kobietom jak najlepszej pielęgnacji oraz pokazywania prawdziwych kobiet i prawdziwego piękna w naszych reklamach – mówi Nick Soukas, wiceprezes marketingu marki Dove w Stanach Zjednoczonych.


Wbrew pozorom nie jest mydłem i nie wysusza skóry. W czym tkwi jej moc? W opatentowanej formule łączącej łagodne składniki oczyszczające z ¼ kremu nawilżającego!

Codzienne mycie twarzy to poniekąd rytuał. Robimy to mechanicznie. Coraz częściej towarzyszy nam w tym kostka myjąca, do której od lat mamy spore zaufanie. Zwykłe mydła wysuszają skórę, kostka Dove- ją nawilża, sprawia, że jest miękka i odżywiona.

Kostka Dove jest wyjątkowym kosmetykiem o skutecznym i delikatnym działaniu, zawierający unikalną formułę DEFI. Jest to innowacyjna technologia łącząca ultradelikatne składniki myjące oraz lipidy, analogiczne do tych naturalnie występujących w strukturze skóry. Już 93% Polek zauwało sile kostki myjącej Dove. Zaufaj i Ty niezwykłej formule, która przez ostatnie 60 lat dbała o piękną skórę naszych mam, babć, prababć... 


13:23

Ochrona skóry i ubrań przed potem.

Ochrona skóry i ubrań przed potem.

Pamiętam, gdy 20 lat temu podkradałam mamie dezodorant w aerozolu i obficie się nim pryskałam. Potem czułam się taka wiecie- cool, super, modnisia, bo pachniałam. Jakoś nie przyszło mi do głowy, że dezodoranty służą nie jako perfumy, a do ochrony przed potem.

Dziś o tym, jak ważna jest ochrona, dlaczego dezodorantów należy używać nie tylko latem podczas upałów czy w czasie uprawiania sportu, a na co dzień. 

 


Żyjemy w czasach, gdy wygląd ma spore znaczenie. Staramy się wyglądać zawsze dobrze, zawsze elegancko. Jednak wyobrażacie sobie ten wstyd, gdy pod pachami, na eleganckiej bluzce widnieje okropna plama z potu? Koszmar!


Wielu osobom pot kojarzy się z latem lub sportem. Nic bardziej mylnego! Jest to „zjawisko” całoroczne. Nawet teraz, w sezonie grzewczym możemy się spocić pod ciepłym wełnianym sweterkiem. Dlatego używanie antyperspirantu powinno być dla nas tak samo naturalne, jak używanie mydła. Tylko, jaki antyperspirant wybrać, by jednocześnie chronić i skórę i ubrania?
Nie boicie się, że dezodorant zostawi białe plamy na czarnych ubraniach? Pewnie tak, dlatego mam dla Was zestawienie antpeprspirantów black&white dla Niej i dla Niego, które stworzone zostały z myślą o ochronie ciała przed potem, ale także o ochronie ubrań.

REXONA INVISIBLE BLACK + WHITE


To antyperspirant gwarantujący świeży zapach przez cały dzień i doskonale chroniący przed poceniem. Ponadto jego formuła zapobiega powstawaniu żółtych plam na ubraniach białych i białych plam na czarnych ciuchach.

DOVE INVISIBLE DRY


Jest to mój ulubiony dezodorant, do którego zaufanie mam od dawna. Nie pozostawia śladów na 100 kolorach ubrań a także zapewnia komfort świeżości na bardzo długi okres, jak i ochronę skóry pod pachami dzięki formule, zawierającej 1/4 kremu nawilżającego.

REXONA MEN INVISIBLE BLACK + WHITE


To z kolei propozycja dla naszych Panów. Aerozol ten stworzony został z myślą o mężczyznach, którzy lubią robić dobre wrażenie. Dzięki zawartości kapsułek MotionSense, uwalniających zapach z każdym ruchem, dezodorant ten zapewnia doskonałą ochronę i świeżość. Ponadto chroni też ubrania, nie dopuszczając do żadnej przykrej niespodzianki w postaci białych śladów np. na eleganckim garniturze.

DOVE MEN + CARE INVISIBLE DRY


Dezodorant ten zapewnia 48- godzinną ochronę przed potem. Z kolei specjalnie opracowana formuła chroni przed powstawaniem żółtych plam na białych ubraniach i białych plam na czarnych ubraniach, jednocześnie pielęgnując skórę pod pachami.

AXE SIGNATURE 


Antyperspirant dla mężczyzn chroniący zarówno skórę, jak i ubrania. A wszystko to dzięki specjalnej technologii, chroniącej białe ubrania. Muszę wspomnieć o fajnym zapachu- połączeniu nut agaru z wanilią, wzbogacone akcentami drzewnymi.



Niedługo święta, sylwester. Wciąż na topie są „małe- czarne” czy białe bluzki... Warto zadbać o skórę, jednocześnie dbając o to, by na ubraniach nie zadomowiły się plamy.

21:22

G. Gargaś "Wieczór taki jak ten"

G. Gargaś "Wieczór taki jak ten"

Michalina jest 27- letnią, dzielną kobietą. Po śmierci mamy samotnie wychowuje 9- letniego brata Bartka. Oddała mu się całym sercem, a chłopiec nie wyobraża sobie lepszej mamy niż Misia. Ich ojciec jest typowym wolnym ptakiem- pojawia się i znika. Ostatni raz Michalina widziała go 10 lat temu, Bartuś z kolei wcale go nie zna i marzy, że pewnego dnia jego tato wróci...

Rodzeństwo, jak i mieszkająca obok ich ukochana babcia Zosia mieszkają w małej bieszczadzkiej miejscowości, Złotkowie, w której Święta Bożego Narodzenia celebruje się z wielką starannością. W sklepie spotkamy Elfy, a po drodze co rusz zobaczymy przejeżdżające sanie.

Michalina ma artystyczną duszę- szyje, tworzy anioły, kartki. Pomaga też babci w prowadzeniu cukierni „Cynamonowe Serca”. Pewnego razu postanawia dokończyć pomysł ojca i wynajmuje pokoje dla gości. W jej progi wkraczają trzy zagubione osoby, uciekające od Świąt Bożego Narodzenia- Artur, rozwodnik, który nienawidzi świąt, pani Wiktoria starsza kobieta chora na Alzheimera a także Lena, pani doktor, która wraz z córką Kają postanowiła uciec w Bieszczady, by przeżyć drugie już święta po śmierci męża.

Poznajemy też skrawek historii pani Jadwigi Kowalik, surowej nauczycielki historii w miejscowej szkole. Kobieta skrywa bolesną tajemnicę z przeszłości, jednak za radą i pomocą pani Wiktorii postanawia stawić temu czoła...

Do pensjonatu Misi przywiodła ich zapewne magia świąt... Wszyscy goście w piękny magiczny wigilijny wieczór odzyskują spokój, topnieje lód w ich sercach. Wierzą, że los się w końcu do nich uśmiechnie...

Życie Misi i Bartka również wywraca się do góry nogami, gdy do drzwi puka najbardziej wyczekiwany przez nich gość, który obiecuje zostać już na długo...

Książka Gabrieli Gargaś „Wieczór taki jak ten” porusza swoim ciepłem i dobrą magią. Pokazuje, że Święta Bożego Narodzenia i towarzysząca im atmosfera mogą zdziałać cuda. Ponadto uświadamia nam, że jesteśmy bardzo szczęśliwymi ludźmi, bo mamy kogoś przy sobie...

Poza piękną, nastrojową opowieścią autorka przygotowała dla nas niespodziankę- przyśpieszony kurs na przygotowanie ozdób świątecznych, ozdabiania prezentów czy szycia maskotki.. Z twórczością pani Gabrieli poznałam się przy tej właśnie powieści, jednak wiem, że jeszcze nie raz sięgnę po jej pełne ciepła i miłości książki dla kobiet.

10:56

Szybkie Bożonarodzeniowe lampiony. DIY.

Szybkie Bożonarodzeniowe lampiony. DIY.

Mimo, że pogoda za oknem pokazuje coś zgoła innego, to tak- za 11 dni Święta. Czas dobroci, zgody, odmrażania serc. Chciałabym, by za 10, 20 lat moi chłopcy mieli z tym okresem jak najpiękniejsze wspomnienia, dlatego przedświąteczny czas staram się im urozmaicać na tyle na ile pozwala mi wyobraźnia i zdolności plastyczne. Wszakże najpiękniejsze ozdoby są te, robione własnoręcznie. Dziś mam dla Was mega szybki i łatwy pomysł na piękne lampiony. Nie jest mój, przyznaję, bo podglądnęłam je w przedszkolu, gdzie Pani robiła takie z dziećmi. Na tyle mi się spodobały, że postanowiłam je zrobić sama w domu.

 


Co potrzebujemy na 5 lampionów:
10- 15 dkg soli
brokat srebrny- ja miałam średnią tubkę
klej w tubce
wstążka
słoiki
pędzelki
podgrzewacze/ świeczki



Sól wymieszałam z brokatem.


Słoiki wysmarowałam klejem, dekorując je w miarę moich skromnych plastycznych możliwości. Oczywiście miałam też swoich pomocników.




Potem posypałam brokatem, zawiązałam wstążkę i tyle. 

 
 

Piękne lampiony zdobią parapety w naszym domu. Wystarczy dodać świeczkę, by wprowadzić się w błogi nastrój. I powiem nawet, że jestem zadowolona ze swojej roboty. Jest stylowo, swojsko i świątecznie :)

 
 

 
 
 

Dziś zabieramy się za ozdoby z masy solnej, przed nami jeszcze pieczenie rurek, pierników, ozdoby z suchej porcelany, tulipany świąteczne, wianek i bombki z kordonka. Zdążymy... Zdążymy. Zdążymy!

10:08

Jak okiełznać ginące kredki?

Jak okiełznać ginące kredki?

Zmorą każdego rodzica, przedszkolaka czy ucznia są ginące przybory szkolne. Bardzo często dzieci mają kredki tej samej firmy i bywa, że jedno nieświadomie pozbiera kredki kolegi do swojego piórnika. I po jakimś czasie okazuje się, że Basia ma cztery czerwone kredki i ani jednej żółtej a Jacek ma trzy żółte, ale nie ma czym pokolorować trawy na łące... Jak sobie radzić z ginącymi kredkami czy ołówkami?

 


Ginące przybory szkolne to moja zmora. Ledwo kupiłam nowe kredki, to następnego dnia kilku brakowało, ale za to pojawiały się jakieś z innego kompletu. Jak to dzieci- zbierały ołówki do piórników, nie patrząc czyje to. Znaczyłam, a jakże, jednak mało to pomagało. Do czasu, kiedy nie sięgnęłam po naklejki imienne. Fakt, że na naklejkach wydrukowane jest imię i nazwisko chłopców podziałało na nich jakoś motywująco i zaczęli bardziej pilnować swoich kredek.

Rozmawiając z wieloma rodzicami, zwłaszcza w przedszkolu wiem, że nie tylko ja zmagam się z tym problemem. Sprawa ta została poruszona nawet na wywiadówce. Dzieci bezmyślnie wkładają do piórników kredki nie patrząc na to, czyje są.

Naklejki szkolne rzeczy chłopców zamówiłam na stronie atojestmoje.pl Znalazłam tam mnóstwo wzorów i kolorów- zarówno dla chłopca i dziewczynki. W ofercie sklepu są również spersonalizowane naklejki na breloczki, naprasowanki na ubrania i naklejki na obuwie. Wszystko doskonałej jakości. Czas realizacji jest szybki.
 

Czy problem zniknął? Cóż- nie do końca, bo zdarza się chłopcom przynieść cudzą kredkę czy ołówek, brakuje też ich rzeczy, ale naklejki na tyle ułatwiły nam sprawę, że następnego ranka w ciągu 5 sekund znajdujemy nasze rzeczy. I to jest fajne.

W czasach, gdy w przedszkolach i szkołach często królują kredki Bambino często trudno o utrzymanie swoich rzeczy. Dzieci się mylą i jest to całkowicie zrozumiałe. Podpisywanie każdej kredki korektorem jest dla dziecka nudne. Warto sięgnąć po lepsze, nowocześniejsze rozwiązania. Naprawdę się opłacają.

10:43

Po pierwsze... Nie poprawiaj.

Po pierwsze... Nie poprawiaj.

Dzieci to istoty żądne świata. Ciekawskie, wszędobylskie i bardzo chętne do pomocy. Mimo, że często powtarzam, że najlepsza pomoc chłopców to taka, by nie pomagali, to w gruncie rzeczy dopuszczam ich do tej pomocy. I uwaga- nie poprawiam za nimi (w każdym razie, gdy oni widzą). O tym właśnie będzie ten tekst- że nie wolno poprawiać po dzieciach. Dlaczego?


Moi chłopcy pieką ze mną ciasta, ciasteczka, przygotowują ciasto na naleśniki, odkurzają, ścielą łózka i myją podłogi. Naprawdę. Nie ściemniam. Jakiś czas temu znajoma dostała wytrzeszczu, gdy zobaczyła Marcina z odkurzaczem. Zapytała się, czy się nie boję. Czego?- odpowiedziałam. On już ma 8 lat, musi coś robić. 


Uwierzcie mi- przy całej tej chęci chłopców do pomocy- czasem mnie to denerwuje. Czasem chciałabym zrobić coś szybko, czasem jestem zmęczona, a oni chcą pomagać. Chcą piec ciasteczka rozwalając dookoła mąkę i robiąc ciapę, zamiast porządnego ciasta, chcą odkurzać zostawiając mnóstwo śmieci, czy myją podłogę nie do końca wyciskając mop. Czasem chciałoby się im wyjąc pracę z ręki, poprawić i jeszcze przez zęby syknąć- widzisz, jak to się robi porządnie? Nie robię tego z jednej prostej przyczyny. Narzekając, poprawiając, pokazując, że dziecko nie potrafi mogłabym całkowicie zniechęcić go do pomocy. Jednocześnie pozbawiając wiary w swoje możliwości. Owszem- mówię czasem- świetnie to zrobiłeś, jednak następnym razem mocniej wyciśnij mop, czy odkurz jeszcze ze środka dywanu. I owszem- poprawiam za nimi, zwłaszcza, gdy podłoga tonie w wodzie tak, że można by wpuścić Arkę Noego z całym dobytkiem. Jednak robię to tak, by dziecko nie widziało. On jest przekonany, że super wykonał robotę, ja wiem, że trzymałam rękę na pulsie.

Często słyszy się „Jak nie poprawisz to się nie nauczy”. To błąd. Wierzcie, że lepiej jakoś dyskretnie zasugerować, by następnym razem zrobiło coś nieco inaczej. Dziecko ma całe życie jeszcze na naukę. I na wszystko przyjdzie czas. Nawet Einstein popełniał błędy :D Poprawiając dziecku ewidentnie dajesz mu sygnał „Widzisz- nie potrafisz tego robić”, czym jednocześnie odbierasz mu inicjatywę i podcinasz skrzydła. Nie dostrzegaj porażki, stawiaj na sukces.

Dziecko jest istotą, dla której rodzic jest alfą i omegą. To co powie mama, tata, jest święte. Dlatego też każdą inicjatywę pomocy przez dziecko powinniśmy przyjmować z otwartymi rękami. Nawet jeśli jest nam to nie po drodze, nawet jeśli „najlepszą pomocą jest nie pomagania”. I pamiętajmy- dyskretne rady względem coraz lepszego wykonywania danej pracy- tak. Wszelkie poprawianie pracy dziecka na jego oczach, mówienie, że jest źle, brzydko- NIE!

10:52

Dekoracje świąteczne dla maluszków.

Dekoracje świąteczne dla maluszków.

Pamiętam z dzieciństwa, gdy przed świętami robiliśmy długie łańcuchy z papieru kolorowego, bombki na choinkę i pamiętam, jak wielką radość mi, jako dziecku to sprawiało. Teraz? Widzę zdjęcia mnóstwa choinek i na bardzo małej części tych widzę ozdoby robione przez dzieci. Bo niemodne... jestem zdania, że nawet najpiękniejsza choinka- cała biała, czy cała niebieska, z bombkami za stówkę, czy za pięć złotych- jest smutna i biedna, jeśli nie ma tam ozdób robionych rękami maluszków...


Chciałabym Wam pokazać fajne książeczki, wydane przez Oficynę Promocja (pochodną Siedmiorogu). Są to wycinanki, aczkolwiek bez użycia nożyczek. „Dekoracje Bożonarodzeniowe” oraz „Kalendarz adwentowy. Zrób to sam” Zbigniewa Dobosza.


Dekoracje Bożonarodzeniowe to książeczka, w której znajdziemy ciekawe ozdoby świąteczne, które może wykonać nawet maluszek bez użycia kleju czy nożyczek.





Łańcuch z aniołków, lampion, bombka czy Święty Mikołaj to tylko niektóre z ozdób, zawartych w książce, a które dziecko może powiesić na choince, czy udekorować pokój. Oprócz elementu dekoracyjnego muszę oczywiście wspomnieć o rozwoju dziecka- ćwiczenie motoryki, sprawność manualną a także kształcenie wyobraźni przestrzennej. Myślę, że to świetna propozycja na spędzanie przedświątecznych dni z dziećmi.





Ostatnimi laty modne są kalendarze adwentowe. Widziałam mnóstwo- od tych gotowych z czekoladami z supermarketu po piękne wypasione kalendarze handmade.


Ja postawiłam na szybki, aczkolwiek piękny kalendarz adwentowy z serii „Zrób to sam”. Kalendarz składamy bez użycia nożyczek i kleju. Ćwiczymy przy tym motorykę, wyobraźnię przestrzenną a także wprowadzamy się w dobry przedświąteczny nastrój. Nie mamy słodkości na każdy dzień, nie mamy też zadań. Mamy za to piękne wiersze na każdy dzień adwentu, które upiększają ten cudowny nastrój oczekiwania na Święta. Dołączone wskazówki i przykłady pozwalają dziecku, już od czwartego roku życia na samodzielne złożenie kalendarza. 










Teraz w planach mamy jeszcze dekoracje z suchej porcelany i być może bombki z kordonka... No i oczywiście wspólne pieczenie ciasteczek <3 A Ty jak się przygotowujesz na święta z dziećmi?

https://siedmiorog.pl/

Moje to!!!

Nie zgadzam się na publikację moich treści i zdjęć na innych stronach bądż środkach masowego przekazu bez mojej wiedzy i zgody. Monika
Copyright © 2016 Dzięgielowska.pl , Blogger