22:14

Zagrajmy na emocjach...

Zagrajmy na emocjach...

Dziś pogramy na emocjach... Nie martwcie się jednak, będzie to całkiem przyjemna gra...

Dzieci- do pewnego wieku- są otwarte na świat. Potrafią i chętnie rozmawiają o uczuciach, co ich trapi, co ich cieszy. Z czasem ta zdolność może zanikać, bywa, że z wiekiem dzieci stają się coraz bardziej skryte i wstydzą się rozmawiać o tym, co im w duszy gra... Warto to zmienić...

 


Osobiście zawsze byłam skryta. Z trudem przychodziły mi słowa o uczuciach. Zresztą, jak tak teraz myślę, to nadal tak jest. Są słowa, czyny, która wciąż są dla mnie na tyle osobiste czy intymne, że czasem nie lubię się nimi dzielić.

Wydawnictwo „Nasza Księgarnia” opracowało wspaniałą grę, skłaniającą do rozmów o uczuciach...
„Gra na emocjach” to doskonała gra rodzinna, dzięki której poznamy nie tylko uczucia, ale i szczerze porozmawiamy, co nas drażni, śmieszy, cieszy. Gra doskonale działa też na wyobraźnię i bywa, że jest dużo śmiechu- np. na pytanie „Jak się czuję, gdy przez przypadek dodałam do kawy soli zamiast cukru?” Filip odpowiedział, że piorunowo, bo piorun strzelił w kieliszek.

„Gra na emocjach” składa się z:
110 kart symboli;
5 kart bez symboli, na których gracze mogą narysować dowolne emocje;
5 kart z przykładowymi pytaniami. 


Zasady są proste.
Rozdajemy każdemu z graczy po 5 kart symboli. Resztę odkładamy na kupkę rewersem do góry.
Grę zaczyna najstarszy z graczy, zadając dowolne pytanie, zaczynające się od „Jak się czuję, gdy...”. Pozostali wybierają jedną, spośród 5 kart, która ich zdaniem najbardziej pasuje do odpowiedzi.
Więcej szczegółów i wariantów gry znajdziecie na stronie Wydawnictwa Nasza Księgarnia.

Uważam, że „Gra na emocjach” to doskonały pretekst do rozmowy i otworzenia się przed bliskimi. A przede wszystkim dobra zabawa, skłaniająca do zwierzeń. Jeśli chodzi o dzieci, to uczą się oni nazywania uczuć, emocji, rozmawiania o nich... Gra wciąga jak magnes i ciężko skończyć. Bawiąc- uczy. Doskonała nie tylko dla dzieci, ale i dla dorosłych- na walentynkowy wieczór.








Gra do kupienia na stronie Wydawnictwa Nasza Księgarnia, jednak zapraszam też na profil dziegielowska.pl, gdzie możecie wygrać 2 zestawy „Gry na emocjach”!


14:32

Kiedy ćwiczyć z dzieckiem? Jakie książeczki aktywizacyjne polecamy.

Kiedy ćwiczyć z dzieckiem? Jakie książeczki aktywizacyjne polecamy.

Nauka przez zabawę, to dość powszechne zjawisko. Poprzez kolorowe książeczki, zabawki wpajamy naszym dzieciom niezbędne wiadomości. U nas teraz kończą się ferie, jednak, by chłopcy nie zapomnieli czym jest szkoła, pisanie i malowanie codziennie ćwiczyliśmy na książeczkach aktywizacyjnych. Ty jakich? Już Wam odpowiadam.


Książeczki aktywizacyjne, wydane przez Wydawnictwo Siedmioróg, dostępne są w wielu wariantach i przystosowane dla dzieci w różnym wieku. Nie mam problemu z doborem odpowiedniej książeczki do wieku i zainteresowań dzieci.
Jednak zanim Wam bliżej przedstawię książki, które wybrałam, skupmy się na tym, kiedy powinniśmy ćwiczyć z dzieckiem?
Przede wszystkim dziecko musi chcieć. Ty przymus nic nie osiągniemy, a nawet osiągniemy skutek przeciwny i zniechęcimy dziecko do nauki. Dziecko musi być skoncentrowane a rodzic- mieć czas, który całkowicie powinien poświęcić dziecku. Praca z doskoku nie gwarantuje dobrych skutków.
Należy na głos, powoli przeczytać polecenie i upewnić się, że dziecko zrozumiało. Należy też pozwolić dziecku na pracę w swoim tempie, bez pośpiechu, samodzielnie. Wiem, że są rodzice, którzy robią większość pracy za dziecko, byleby tylko skończyć szybciej. To nie jest rozwiązanie.
I podstawa- chwalenie. Dziecko należy chwalić za każdy postęp, tylko to mobilizuje je do dalszej pracy.

W szkole 4- latka” to pozycja idealna dla każdego dziecka w tym wieku.


Rozwija rysowanie, liczenie, malowanie, myślenie, zabawę, spostrzegawczość. 23 różnych zadań przystosowanych do możliwości i motoryki 4- letniego dziecka wspiera jego rozwój. Wyszukiwanie, łączenie w pary, rysowanie po kropkach, to tylko niektóre z ćwiczeń, zawartych w książce. Przez kolejna zadania prowadzi miła pszczółka. Wszystkie te ćwiczenia przygotowują do nauki czytania i pisania a także liczenia. Dzięki systematycznej pracy, dziecko na pewno będzie miało lżej w przedszkolu i szkole.Oczywiście muszę wspomnieć o naklejkach, które są niezłą gratką dla dziecka a jednocześnie pomagają w wypełnianiu zadań.



Mój pierwszy zeszyt aktywizujący: Cyfry i kolory” z serii Łamigłówki mądrej główki, to zbiór zadań skierowany do dzieci w wieku 5- 7 lat.


Zadania rozdzielam między trzech moich smyków, bo każdy znajdzie coś dla siebie. Zadania podzielone są na trzy stopnie trudności i tak wyszło, że każdy kolejny stopień jest odpowiedni dla każdego z chłopców. Jedna gwiazdka- dla Jasie, dwie dla Filipa, trzy- dla Marcina. Z tym, że Filip też nawet dobrze sobie radzi z zadaniami, mającymi trzy gwiazdki trudności.
Zadania ćwiczą spostrzegawczość, logikę myślenia, liczenie, pisanie, budowanie wniosków, porównywanie, porządkowanie. Każde ze 100 ćwiczeń zawiera miejsce na ocenę rodzica, a jak wiadomo dobre oceny podnoszą chęci i motywację, u nas nie zabrakło szóstek- bardzo zasłużonych.




Zeszyt wzorowego 6- latka” to idealna pozycja dla dziecka, uczęszczającego do zerówki. Zawarte tu ćwiczenia systematyzują i uzupełniają wiedzę, przyniesioną ze szkoły.


„Zeszyt wzorowego 6-latka” to kilkadziesiąt zadań, ćwiczących pisanie, czytanie i liczenie ze wskazówkami dla rodziców. Zadania są dobrane według wieku czytelnika. Dzięki nim dziecko na pewno osiągnie gotowość szkolną i doskonale poradzi sobie w pierwszej klasie.




„Zadania dla pierwszoklasisty” to zbiór wiedzy dla każdego ucznia pierwszej klasy. W jednej książce znajdziemy zadania z zakresu języka polskiego, matematyki, przyrody, geografii, historii i języka angielskiego.


Książka zawiera łamigłówki i krzyżówki, kolorowanki i zagadki, elementy do poznawania świata a także informacje w pigułce. Uwzględniono tu podstawę programową pierwszej klasy, więc bez wątpienia uczeń będzie mógł usystematyzować wiedzę a także ją poszerzyć, gdyż zawarte są też informację wykraczające poza podstawę programową.
W książce znajdziemy czytanki, do nauki czytania, ćwiczenia rozwijające naukę pisania. Siedmiolatek poznaje liczby, miary i wagi, ćwiczy logiczne myślenie. Poznaje pory roku, zwierzęta i klimat. Porównuje jak było dawniej, a jak jest dziś. Ponadto ćwiczy angielskie słówka.




Książeczek z łamigłówkami jest mnóstwo. Jednak warto zwracać uwagę na zawartość i zgodność zadań z predyspozycjami wiekowymi dziecka. Książki Wydawnictwa Siedmioróg i Oficyny Promocja mogę polecić z czystym sercem.

https://siedmiorog.pl/

13:34

LEGO STAR WARS. KRONIKI MOCY.

LEGO STAR WARS. KRONIKI MOCY.
Nie ma chyba chłopca, który z zapartym tchem nie śledziłby przygód Galaktyki Lego® STAR WARS® . Ci dzielni superbohaterowie skradli serca najmłodszych. Nic więc dziwnego, że chcą oni wiedzieć o swoich bohaterach jak najwięcej. 


LEGO® STAR WARS®. Kroniki Mocy” to pozycja wydana przez Wydawnictwo AMEET. Znajdziemy tam wszystko, co musi wiedzieć każdy szanujący się fan Star Wars. Myślę, że nie będzie przesady w tym, co teraz napiszę, jednak uważam, że to swoista biblia każdego miłośnika Star Wars.


Niezaprzeczalnym atutem książki jest jest piękna oprawa, która od razu przyciąga wzrok.
W książce znajdziemy wszystkie informacje, potrzebna nam do odkrycia galaktyki Lego Star Wars. Wszystko okraszone pięknymi, realistycznymi ilustracjami. Poznamy pełną chronologię Star Wars, dowiemy się, kto jest po jasnej, a kto po ciemnej stronie mocy, a także w czym pomagają droidy i kim w ogóle są. Nie może też zabraknąć informacji o maszynach, którymi poruszają się bohaterowie.Będziemy mieć też okazję za pomocą krótkiej zabawy przekonać się, po której stronie mocy znajdujemy się my.


Każda książka zawiera minifigurkę LEGO® z postacią bandziora Unkara Plutta z Przebudzenia Mocy.


Książka, autorstwa „LEGO® STAR WARS® . Kroniki Mocy” A. Bray'a, D. Fentiman'a oraz C. Holton, przetłumaczona przez A.Hikiert- Berezę to idealna pozycja dla każdego, kto interesuje się galaktyką Star Wars. Moi chłopcy są zachwyceni!






16:44

TOP 6 prezentów dla ośmiolatka

TOP 6 prezentów dla ośmiolatka

Już za 2 tygodnie będę miała w domu ośmiolatka. Póki co jestem zasypywana coraz to innymi pomysłami na prezent. O czym marzą ośmiolatki? Oto moja lista, co kupić ośmiolatkowi. 



  1. Strój piłkarski z Robertem Lewandowskim. To hit. Wymyślił sobie już chwilę temu i nie może doczekać się, kiedy dostanie strój swojego bohatera.

  1. Gra na PS4- Farming Simulator 17. Gra już do niego jedzie, więc myślę, że jutro będzie mógł w nią zagrać. Chłopcy uwielbiają traktory, gospodarstwa, więc na pewno gra będzie „w dechę”.

  1. Deskorolka. Ciągle słyszałam tylko fishki i fishki. Myślałam, że chodzi o fiszki do nauki angielskiego i nawet w szoku byłam, że tak się garnie do nauki. Daremna moja radość- chodziło o super wypasioną deskorolkę, koniecznie w kolorze zielonym. Oczywiście to bardzo dobry wybór, bo aktywność fizyczna jest bardzo ważna.
  1. Książka „Robert Lewandowski. Sztuczki, tricki, bramki” I znów Lewy, wielki bohater Marcina. Mamy już kilka książek o piłkarzu, jednak Marcin chce taką, którą przyniósł z biblioteki i którą musiał oddać.

  1. LEGO City. Oczywiście klocki LEGO- marzenie każdego chłopca. Tym razem na „tapecie” są klocki z motywem policji.


  1. Gra Mistakos- spadające krzesła. Kompletny hit wśród dzieci. Przyznam, że sama bym w to zagrała.


Dołożylibyście coś do tego?

15:17

Ferie, ferie

Ferie, ferie
Kiedy inni rodzice narzekają na przebywające podczas ferii dzieci i wbrew komentarzom- nie są to rodzice pracujący- ja nie mogłam się tych ferii wręcz doczekać. Odpoczniemy, naładujemy akumulatory, nacieszymy się sobą. Bez pośpiechu, powoli nabierzemy sił na kolejne miesiące ciężkiej pracy...


Dzieci podczas ferii dokuczają się, zabierają rodzicom te kilka godzin błogiej ciszy do południa, bałaganią... Prawda. Jednak nie po to mamy dzieci, by narzekać na 14 dni spędzonych razem. Jest przecież tyle możliwości. Ja dokładnie zaplanowałam każdy dzień ferii. Spacery, kreatywne zabawy, łamigłówki, wieczory z książką, wieczory z filmem, dzień szukania skarbu. Na pewno będzie się działo i na pewno Wam o tym opowiem. Planuję też zabierać dzieci do pobliskiego miasteczka na zabawy, organizowane w Domu Kultury. Jak zdrowie pozwoli to zaliczymy też lodowisko i tor saneczkowy. Bo patrząc na aurę za oknem to na lepienie bałwana i zjeżdżanie z pobliskich pagórków nie ma szans. W każdym razie czas ten spędzą aktywnie na tyle, że wypoczęci i pełni energii wrócą do szkoły. Odpoczynek, moi mili to nie tylko siedzenie przed telewizorem czy komputerem. Aktywny wypoczynek przynosi wiele, wiele więcej korzyści niż bezczynne leżenie.

Wiem też, że tak samo jak się teraz cieszę z tego, że są ferie, to za 2 tygodnie będę się cieszyć, że te ferie się kończą. Jednak póki co cieszmy się chwilą.

Sprężarki powietrza pompują koła powietrzem niezbędnym do ich funkcjonowania. Ferie napompują nas dobrą energią, siłą, potrzebną do prawidłowego przeżycia kolejnego semestru.

14:17

Gdzie po pomoc prawną?

Gdzie po pomoc prawną?
Bardzo często na różnych forach, grupach znajduję posty odnośnie pomocy prawnej. Cóż, jestem zdania- i manifestuję to od dawna- że od takich spraw, jak zdrowie i prawo są specjaliści. Bo jak nietrudno zgadnąć- pod każdym zapytaniem jest tyle wersji, ile ich autorów. Żaden laik nie odpowie w stu procentach na zadane pytanie prawne. Wszakże każda sprawa jest inna, każda ma inne cechy i aspekty. Dlaczego więc tak łatwo wierzymy obcym, a nie chcemy zaufać specjaliście?


Alimenty, regulacja opieki nad dziećmi, komornik za długi współmałżonka to sprawy, a których czytam każdego dnia. Z jednej strony zastanawiam się czemu ludzie tak komplikują sobie sprawy, z drugiej jednak wiem, że na niektóre z nich nie mają wpływu. Nie zawsze jest możliwa ugoda, jednakże zamiast szukać porad w internecie, zawsze lepiej udać się do specjalisty. Kancelarie prawnicze są wszakże ogólnodostępne.

Jednak z nich- Grupa Prawna Togatus gptogatus.pl świadczy usługi prawne na terenie całej Polski, zrzeszająca najlepszych adwokatów, radców prawnych i doradców podatkowych. Ty pewno uzyskamy tam profesjonalną poradę- w przeciwieństwie do wątpliwej jakości komentarzy z facebookowej grupy.

Oczywiście są też darmowe biura prawne. Możliwości jest naprawdę wiele a rozsądne podejście do sprawy może zaoszczędzić wielu problemów i zmartwień.

13:30

A może remont?

A może remont?

5 osób w dwóch pokojach to nie lada wyzwanie... Chłopcy są coraz starsi i i oni i my coraz gorzej znosimy ten minimalizm. Adaptacja poddasza to temat, który przewijał się w naszych rozmowach od dawna. Czekaliśmy na odpowiedni moment i kilka innych rzeczy, by ruszyć. Wygląda na to, że moment ten nadejdzie już za kilka miesięcy.

 


Finanse- tak, to jedna z barier która nas ograniczała. Każdą wolną złotówkę ładujemy w dom, meble, sprzęty. Niestety ciągle jest tyle do zrobienia. I oczywiście też co chwilę pojawia się coś nowego. Nie chcę nikomu wmawiać, że śpię na kasie i kupno nowej pralki, mebli czy duży remont to niczym pstryknąć palcem. Jednak staramy się i efekty jakieś są. Dom, remonty to studnia bez dnia- wyciągasz wodę, wyciągasz, a ona nadal jest...

Do tej pory 2 pokoje uważałam za zaletę- dzieci były małe i miałam je pod ręką. Teraz już zaczynamy się męczyć. Nie ukrywajmy- Marcin z Filipek potrzebują spokojnego miejsca do nauki, Jan- do zabawy. Po wakacjach już tą przestrzeń będą mieli- Marcin z Filipem zajmą większy pokój, Jan mniejszy. Będzie miejsce dla dwóch biurek i duuużo przestrzeni do zabawy. I to jest właśnie mój plan na ten rok.

Remont to zawsze wyzwanie- kurz, pył, brud, mało miejsca. Jednak w imię większego dobra warto znieść te kilka tygodni, by potem cieszyć się nowością. I powiem Wam, że już się nie mogę tego wszystkiego doczekać. Wiem, że jest tam dużo pracy- kończenie ścian, tynkowanie szpachlowanie, układanie podłóg... Lubię pogdlądać urządzenie wnętrz, planuję kolory ścian, meble... Jestem tak tym podekscytowana, że już bym wykupiła potrzebny asortyment z polspray.com.pl i zaczęła remont. Już podglądam niezbędne akcesoria, farby, szpachle i zapisuję po kryjomu, co może się przydać.

Z moich obserwacji wynika, że pokazując jak jest strzelam sobie w kolano. Pewna blogerka pod podobnym tekstem otrzymała komentarz, że nie powinna o tym pisać. No tak, bo przecież prawdziwe blogerki mają krystalicznie czyste, białe ściany i meble w stylu skandynawskim. Jednak ja jestem nieprawdziwa i piszę jak jest, bez koloryzowania i upiększania. Paradoks, nie?

19:32

Ruch to zdrowie.

Ruch to zdrowie.

Wydaje nam się, że będziemy wiecznie młodzi, zdrowi, silni. Czas zatrzymał się dla nas, gdy podekscytowani odbieraliśmy z urzędu dokument, świadczący o tym, że jesteśmy pełnoletni. Mimo upływu lat nadal zdaje nam się, że mamy 18 lat. Tymczasem siedzący tryb życia, zero ruchu robi swoje, zaczynamy się sypać... I z osiemnastki po 10 latach robi się pięćdziesiątka..



Tak. Wiem, co mówię. Mimo mnóstwa obowiązków i tego, że czasem brakuje mi czasu, by usiąść zaczęłam odczuwać skutki, hm..., starości chyba... Ból kręgosłupa, rąk, drętwienie nóg, to tylko niektóre skutki braku ruchu. Odpoczynek? Najchętniej w łóżku z książką lub przed tv.

Ty szczęście nadszedł czas, że się opamiętałam. Bóle odczuwam do dziś, jednak już z mniejszym skutkiem. Od ponad roku spaceruję z kijkami. Nie będę Wam ściemniać, że robię to codziennie, bo tak nie jest. Jednak na tyle systematycznie, że na pytanie- uprawiasz sport?- mogę w końcu z dumą odpowiedzieć, TAK!

Co mi dają takie spacery? Cóż- czuję się wypoczęta, rześka. Nie mam problemów z zasypianiem. Ponadto wstanie z łóżka nie jest takim problemem, jak do tej pory- wcześniej czułam się jak staruszka, którą bolą przy wstawaniu wszystkie kości. I przede wszystkim mogę wyrwać się z domu, odsapnąć, odprężyć. Zamknąć za drzwiami dziecięce kłótnie o byle co i wieczne „mamooo, jestem głodny”.

Zastanawiam się też nad kupnem opaski fitness Xiaomi (https://www.aze.com.pl/pl/p/Opaska-Mi-Band-1S-Xiaomi/454), która dzięki wielu funkcjom pomoże mi ćwiczyć wydajniej. Posiada m.in. pulsometr, krokomierz, poinformuje o spalonych kaloriach. Współpracuje też z moim smartfonem.  Posiada ktoś? Polecacie?

Moje to!!!

Nie zgadzam się na publikację moich treści i zdjęć na innych stronach bądż środkach masowego przekazu bez mojej wiedzy i zgody. Monika
Copyright © 2016 Dzięgielowska.pl , Blogger