19:02

Slippersowa Rewolucja

Był razu pewnego stwór okropny. Koślarz się nazywał. Miał pokrzywione  ręce, nogi, nawet głowę. Dokuczał się każdemu dookoła a zwłaszcza małym dzieciom, gdy tylko upatrzył soebie małego szkraba, mrużył oczy a dziecko zaczynało cierpieć na koślawość stópek czy kolan. Na Koślarza była jedna rada- dziecko musiało długi czas nosić buciki profilaktyczne. Brzydkie i szare. Bez kolorowych zdobień.
Koślarz śmiał się w duchu, planował pozbawić koloru wszystkie dziecięce nóżki.  Wszystkiemu przyglądał się mały motylek, który postanowił nie dopuścić do panowania Koślarza. Za swój cel uznał odnalezienie kogoś, kto podejmie się wyprodukowania kolorowych bucików profilaktycznych. Wieść niosła się po lesie, jednak nikt nie chciał walczyć z Koślarzem. Pewnego razu wiadomość dotarła do dobrej wróżki, która migiem wyczarowała piękne i kolorowe profilaktyczne buciki dla dzieci. Jakie one nie były! I w zeberki, i w panterki. W koale i w niedźwiedzie. Z kolorowymi podeszwami. Buciki nazywały się Slippers Family. Radość dzieci była przeogromna, tak wielka jak wściekłość koślarza, który zrozumiał, że nie pozbawi dziecięcych nóżek barw! Czmychnął czym prędzej do lasu, jednak czasem pojawia się, sprawiając, że nóżki dziecka są koślawe...

To tylko bajka, jednak, jak co dłużsi stażem czytelnicy mojego bloga pamiętają- Filipek swego czasu nosił butki profilaktyczne. Szare, ciężkie buty. Ni to ładne, ni wesołe.
Oczywiście, były butki profilaktyczne ładne, kolorowe, z aplikacjami. Jednak ich cena też powalała.
O Slippers Family jeszcze nikt pewnie nawet nie myślał :)
Co się działo Filipkowi? Koślawość stóp. Choroba dziedziczna. Wrodzona. Sprawiła, że jego stópki "zwracały się ku sobie".  Utrudniała chodzenie. Ortopeda zalecił obuwie korekcyjne i takie właśnie przez ponad rok nosiliśmy. Szare, brzydkie, ciężkie buty, na które normalnie bym nie popatrzyła. Jednak nie było wyjścia.
W zeszłym roku na kontroli u ortopedy kazano nam wyrzucić buty profilaktyczne i wypisano "zaświadczenie, że dziecko jest zdrowe".
Ostatnio przyuważyłam, że nadal jedną nóżkę zakrzywia do środka. Wizytę u ortopedy mamy zapisaną na przyszły miesiąc, jednak już działam.
Wybrałam buciki, które mu mogą pomóc, a na pewno nie zaszkodzą.
Wesołe niedźwiadki z zieloną podeszwą

Urody dodaje im "zamkowe zapięcie" na pięcie.
Kapcie wykonane są z zamszu. Kapcie mają zabezpieczenie przed wysokim podbiciem- wszyta gumeczka, sprawia, że dopasowują się do każdej nóżki- i grubej i chudej;p
Nie ma problemu z tą nóżką, która jest jeszcze bandażowana- po oparzeniu.
Butki solidne i fajne!
I co najważniejsze- w przystępnej cenie- już od 79 zł.
Buciki wzbudzają zainteresowanie i robią wrażenie na każdym!
Slippersowa Rewolucja!
Wraz ze Slippers Family skończyła się era smutnych bucików profilaktycznych!
Jednak, uwaga! Niech ten wpis Was nie zmyli. Owszem- kapcie Slippers Family z serii NATURE FOOT są odpowiednie dla dzieci z jakimiś ortopedycznymi deficytami, jednak równie dobrze mogą je nosić dzieci, nie mające problemów z nózkami. :)
Są idealne do szkoły, do domu. Wygodne w noszeniu i obsłudze.










Warto sięgnąć po te właśnie kapcie.
Mają pozytywną opinię Centrum Matki i Dziecka.
Kapcie Slippers Family gwarantują ochronę i prawidłowy rozwój stopy dzięki zastosowaniu sprawdzonych i polecanych przez ortopedów rozwiązań projektowych:
  • suwak z tyłu, umożliwia naturalne zakładanie kapcia poprzez wsuwanie stopy
  • twardy zapiętek, stabilizuje stopę podczas chodzenia
  • wyprofilowana, skórzana wkładka, zmusza podeszwę stopy do odpowiedniej pracy
  • kauczukowa podeszwa, zapewnia bezpieczeństwo i zapobiega ślizganiu się
  • obcas Thomasa, dzięki kształtowi klina stopa jest odciążona i nie opada do środka
  • półokrągłe wycięcie, zapewnia stopie dodatkowe, właściwe oddychanie
  • zabudowany - okrągły - wysoki nosek, gwarantuje bezpieczeństwo przed urazami delikatnych paluszków dziecka oraz zapewnia palcom dziecka wygodę, pozwalając na ich właściwy rozstaw
  • miękka guma w podbiciu, umożliwia dopasowanie stopy do kapcia, poprzez regulację podbicia
  • wysokość za kostkę, chroni przed urazami oraz zapobiega „przydeptywaniu“ kapcia.

Przecież drowie dzieci jest dla nas najważniejsze.

Zajrzyj do sklepu Slippers Family oraz polub markę na Facebooku.
Znajdziesz tam buciki, oryginalne, niestandardowe, wyjątkowe!
Teraz trwa promocja- wysyłka kurierem jedynie za 4,99!!
 


Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub wariatów na Facebooku PODPIS

14 komentarzy:

  1. My mamy Slippersy do przedszkola, niestety we wrześniu udało się nam je ubrać tylko przez 5 dni.
    Nam się bardzo podobają.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam je u kogoś :) są super

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne papucie:)ahh co ja bym dała żeby moje dzieciaczki nauczyć po domu chodzić w papuciach:)oni tylko 'na boso' biegają,ale mają to po mnie bo ja jak bym mogła to bym "boso przez świat"chodziła :D:D;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Z wyglądu nie za bardzo mi się podobają :P Ale fajnie, że pomagają na nóźki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Znamy juz od dawna :) A zamek z tyłu prezentuje się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiedziałam, że są profilsktyczne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne kapućki, szkoda, że u nas kapcie raczej nie króluja...

    OdpowiedzUsuń
  8. zdecydowanie wyglądają lepiej niż te wszystkie masywne ortopedyczne buty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znam, ale wato wiedzieć, że takie są

    OdpowiedzUsuń

Moje to!!!

Nie zgadzam się na publikację moich treści i zdjęć na innych stronach bądż środkach masowego przekazu bez mojej wiedzy i zgody. Monika
Copyright © 2016 Dzięgielowska.pl , Blogger