22:48

Ale auta! Historie samochodowe!

Dziś pokażę Wam książeczkę, która mnie bardzo zauroczyła, chłopcy zaś się w niej zakochali.
Dlaczego? Bo jest o autach!

„Ale auta! Odjazdowe historie samochodowe”, autorstwa Michała Leśniewskiego to najnowsza pozycja, wydana przez Wydawnictwo Egmont.


Samochody w dzisiejszych czasach to codzienność. Coś normalnego, naturalnego. Moi chłopcy są zdziwieni, że jak byłam w ich wieku, to przejażdżka autem było jak święto. Są też zdziwieni tym, że nie było zbytniej różnorodności samochodów na ulicy. Była syrenka, trabant, maluch i fiat.


Gdy po raz pierwszy zobaczyłam książkę „Ale auta!...” wiedziałam, że będzie hitem. I nie myliłam się. Książka przedstawia historię samochodów począwszy od pojazdu Josepha Cugnota, jeżdżacego 4 km/h, przez małą siódemkę i dużego fiata po współczesne najszybsze bolidy. Poznajemy też modę automobilową i części aut. Autor przytacza zabawne historie i groźne przygody twórców danych aut. Wszystko to jest świetnie, wyczerpująco opisane i okraszone pięknymi ilustracjami, autorstwa Michała Leśniewskiego. Z ręką na sercu mogę polecić każdemu miłośnikowi aut, powiedziałabym nawet, że to pozycja niezbędna dla każdego samochodomaniaka. 





Książka jest naprawdę pięknie wydana i nie skłamię, jeśli powiem, że to jedna z naprawdę pięknych książek. Gruba oprawa, strony z pięknego papieru czy ilustracje. To wszystko sprawia, że po książkę chce się sięgnąć w ciemno. I na pewno się nie zawiedziemy. Chciałabym powiedzieć, że ta książka znalazła u nas stałe miejsce w biblioteczce. Niestety nie chcę skłamać. Ona nie ma swojego miejsca, bo wielokrotnie w ciągu dnia jest w rączkach moich chłopców, oglądana, komentowana i przekładana w coraz to inne miejsce, by po chwili znów znaleźć się w czyichś łapkach.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Moje to!!!

Nie zgadzam się na publikację moich treści i zdjęć na innych stronach bądż środkach masowego przekazu bez mojej wiedzy i zgody. Monika
Copyright © 2016 Dzięgielowska.pl , Blogger