12:47

Idę na prawko

To już postanowione. Jeszcze w tym roku zapisuję się na prawo jazdy żeby uniknąć nowych przepisów. No chyba, że faktycznie odroczą je o pół roku to na wiosnę najpóźniej, bo się jednak boję zimy :) Koniec mojej męki! Wahałam się od kilku tygodni i powstrzymywał mnie jedynie strach przed teorią. Nie przed jazdą, bo ja jak się zawezmę to mi się uda. Tylko to, co teraz opowiadają o egzaminach teoretycznych sprawia, że dostaję gęsiej skórki.

Pytanie tylko, jakim będę kierowcą. I po dzisiejszej jeździe z Jędrkiem do miasteczka doszłam do wniosku, że ciężko mi będzie nerwowo znieść taki okres przedświąteczny. Piesi jak święte krowy, niedzielni kierowcy, którzy się dziś na bazar wybrali. A jeszcze ten przepuszcza wszystkich jak leci. Aż w końcu fukłam na niego, że ma zawsze czas. Ja chyba nie byłabym tak cierpliwa. I chyba większość mandatów dostałabym za wymuszenie pierwszeństwa :D Więc lepiej strzec się mnie w przyszłości :)

Ale to tak w żartach. Dość mam tego, że jestem uwiązania i uzależniona od Jędrka czy autobusu, gdy tylko muszę gdzieś jechać. Kupię sobie jakieś małe autko z http://autakrajowe.com.pl/ i będę śmigać. Chociaż Jędrek mówi, że mi malucha kupi. Taaa, niedoczekanie jego ;)

Cieszę się, że dojrzałam do tej decyzji. Najważniejsze, by pokonać strach. Potem już z górki :))
Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub nas na Facebooku

2 komentarze:

  1. Gratuluję i podziwiam!! Mnie by się bardzoooooo przydało, ale ja się po prostu nie nadaję :((

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja rok temu zrobiłam kurs, początkowo byłam bardzo zadwolona, lubiłam to. Z czasem coraz mniej mi się podobało. Teorię zdałam za drugim razem. Niestety egzaminy praktyczne okazały się dla mnie takim stresem,że po dwóch oblanych nie znalazłam w sobie siły,żeby zapisać się na kolejny. Zwlekałam z tym, aż w koncu nie było kasy bo kupowaliśmy mieszkanie, potem w ciążę zaszłam i z prawka póki co nici. Mąż trochę zły na mnie,bo tyle kasy na to poszło, ale co ja zrobię jak nie czuję się dobrze za kierownicą;/

    OdpowiedzUsuń

Moje to!!!

Nie zgadzam się na publikację moich treści i zdjęć na innych stronach bądż środkach masowego przekazu bez mojej wiedzy i zgody. Monika
Copyright © 2016 Dzięgielowska.pl , Blogger