14:42

Alergia pokarmowa u niemowląt

Z alergią pokarmową po raz pierwszy zetknęłam się gdy Marcin był malutki. Jego buźka stała się szorstka, czerwona... Nie skojarzyłam tego z mlekiem, a że następnego dnia mieliśmy pierwsze szczepienie postanowiłam się skonsultować.
No i co, okazało się, że to skaza białkowa, dostaliśmy specjalne mleko, jak na złość dzień wcześniej kupiłam półmiesięczny zapas zwykłego mm. Ale mówi się trudno, dziecko ważniejsze.
Powiem Wam, że utrudniło mi to trochę życie. Comiesięczne wypady po receptę, proszenie w aptece o wydanie mleka, w sytuacji, gdy ten miesięczny zapas skończył a nie miałam czasu iść do lekarza. Potem kombinowanie z menu maluszka, gdy już można było rozszerzać dietę... W okolicach 18 miesiąca lekarz zalecił, by na próbę wprowadzić normalne mleko modyfikowane i obserwować reakcję dziecka... Uf, okazało się, że AP odpuściła...

Z tym samym problemem zmierzyłam się, gdy urodził się Filip, z tym, że to mleko, które miał Marcin nie zadziałało i przepisane zostało inne, bardziej wstrętne w smaku. No i dom tego doszło jeszcze AZS.

Jak rozpoznać alergię pokarmową u niemowląt?

Objawy AP mogą pojawić się już w pierwszych tygodniach życia dziecka. I zarówno może dotyczyć dzieci karmionych sztucznie, jak i mlekiem matki, gdyż i pokarm naturalny może zawierać składniki uczulające.

*wysypka – na buzi, w zgięciach w łokciach i kolanach pojawiają się czerwone plamy i sączące się krostki. Skóra staje się sucha szorstka, zaś samo dziecko płaczliwe, niespokojne.

*biegunka- przez alergię w małych jelitach dziecka pojawiają się spore ilości śluzu, przez co dziecko zmaga się z biegunkami (często z domieszką krwi), kolkami (koszmar!!!), wymiotami czy ulewaniem.

*katar i sapka- przez obrzęk śluzówki nosa dziecko zmaga się z uporczywym katarem i sapką, czyli dusznościami, spowodowanymi obrzękiem śluzówki noska.
Alergia pokarmowa- diagnoza i leczenie:

O ile dziecko jest karmione sztucznie to zwykle wystarcza po prostu zmiana mleka na tzw. hydrolizat wysokiego stopnia, czyli preparat mlekozastępczy, bez właściwości białek mleka krowiego. Mleko takie jest dostępne wyłącznie na receptę.

Więcej zachodu jest, gdy dziecko jest karmione piersią. Wtedy to zwykle matka musi zapisywać, co je i wtedy zwykle dość szybko trafia się na to, co uczula i można wyeliminować uczulający alergen z jej diety. Jeśli to nie zadziała, to przeprowadzane jest specjalne badanie- test prowokacyjny. Wykonuje się go w okolicach 2 miesiąca życia dziecka i polega na tym, że wprowadza się pod ścisłą kontrolą lekarza małych ilości mleka krowiego.

Jak widać AP nie są wcale takim „nic nie znaczącym epizodem” i wymagają od rodziców sporej rozwagi, by nie zaszkodzić maluszkowi.

Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub nas na Facebooku

2 komentarze:

  1. My dziś byliśmy u alergologa. Bartuś miał takie symptomy jak przy alergii pokarmowej, ale jakoś od tygodnia spokój. Dziś wykluczył podejrzenie azs, co mnie mega cieszy! mogę wrócić do normalnego pokarmu, ale tak czy siak obserwacja synka i za mc wizyta kontrolna :) W końcu odetchnęłam z wielką ulgą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mojemu dziecku też nie raz przytrafiły się biegunki, wymioty na szczęście tylko raz, ale i przy jednym i drugim podawałam jej przede wszystkim orsalit, przy biegunce świetnie sprawdza się orsalit plus smektyn bo nie tylko uzupełnia utracone elektrolity i wodę ale również skraca czas trwania biegunki i łagodzi jej objawy

    OdpowiedzUsuń

Moje to!!!

Nie zgadzam się na publikację moich treści i zdjęć na innych stronach bądż środkach masowego przekazu bez mojej wiedzy i zgody. Monika
Copyright © 2016 Dzięgielowska.pl , Blogger