08:10

Kosmetycznie :))

Dziś przy sobocie mam dla Was recenzję ksometyków :) Ostatnio pisałam o dziecięcych smarowidłach, dziś poczytacie o tych „dorosłych”. I dla mamy i dla taty :)

Na początek Vaseline, czyli nowość na rynku. 

Przyznam, że z tą marką mam do czynienia po raz pierwszy. Vaseline- intensywna regeneracja dłoni okazał się strzałem w dziesiątkę. Vaseline Hand Creme jest odpowiedni do skóry wrażliwej. Krem ma za zadanie regenerować suchą, spierzchniętą i szorstką skórę dłoni poprzez nawilżenie. Dzięki temu może dotrzeć do najbardziej zniszczonych partii skóry. Badania kliniczne udowodniły, że z tym zadaniem poradzi sobie w ciągu 3 tygodni. Ostatnie miesiące, tygodnie to był czas prac na działce. Ja nie lubię rękawiczek roboczych, bo zawsze mnie wkurzały, więc moje dłonie średnio się prezentowały. Wyniszczone, wysuszone, brzydkie...
Czy krem sobie poraził? A jak! Moje dłonie wróciły do dawnej formy i wyglądu. Nie są szorstkie, suche ani brzydkie. Krem się szybko wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu. Oczywiście chciałabym, by ten stan trwał jak najdłużej, zatem używam Vaseline Intensive care advanced repair hand nadal :)


Kolejnym kosmetykiem jest spray dyscyplinujący Timotei Anti Frizz z ekstraktem z Róży z Jerycha. Odkrycie roku dla moich kudłatych włosów.

Zapuszczam włosy. Znudziła mi się moja krótka fryzurka. W związku z tym mam szlaban na fryzjera i nietrudno się domyślić, że włosy są w tym momencie średnio ujarzmione. Żeby w miarę jako tako wyglądać muszę poświęcić dobrą chwilę na stylizację. A jak wiadomo wszelkie lakiery , żele czy gumy to nie dość, że nie są tak super fajne przy dłuższym użyciu, to jeszcze sklejają i obciążają włosy. Na pomoc wyszedł właśnie spray Timotei. Kosmetyk ma za zadanie przeciwdziałać puszeniu się włosów, wygładzać je i odżywiać, jak też zapobiegać puszeniu się włosów. Ale co najważniejsze- możemy go używać również do stylizacji włosów! Dzięki temu włosy są łatwe w rozczesaniu i ułożeniu a kosmetyk szybko się wchłania. Włosy przez to są świeże i lekkie. Wystarczy potrząsnąć buteleczką, rozpylić kosmetyk na suche lub wilgotne włosy i ukłądać :)

Spray zamknięty jest w 150-mililitrowej plastikowej buteleczce z pompką. Jest wydajny, bezpieczny dla włosów, bo nie zawiera żadnych parabenów czy barwników. Ekstrakt z Róży Jerychońskiej dodatkowo odżywia włoski.


I na koniec coś dla mężczyzn. Żel pod prysznic AXE Dark temptation

Oczywiście w czarnej butelce z fajnym otworem. 

Na początku był zapach, który bardzo mi się spodobał... taki typowo męski, a ja lubię takie. Zostaje na skórze długo. Ponadto fajnie się pieni i jest dość wydajny- wystarczy niewielka ilość na gąbce, by umyć ciało. Dobrze się też spłukuje. Kosmetyk nadaje się również do mycia krótkich męskich włosów.

Wpis powstał przy współpracy z firmą Unilever

Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub nas na Facebooku

1 komentarz:

Moje to!!!

Nie zgadzam się na publikację moich treści i zdjęć na innych stronach bądż środkach masowego przekazu bez mojej wiedzy i zgody. Monika
Copyright © 2016 Dzięgielowska.pl , Blogger