22:05

Bajki Zuli Mol cd

Jak wczoraj obiecałam, tak robię. Oto, jak moje dzieci interesują się książeczkami Zuli Mol. Filipek, dość szybko się znudził (ale czego możemy się spodziewać po półtorarocznym dziecku:)), zaś Marcinek odkrył, że bajeczki można pokolorować:
"Cio to?"
 "Popać łoło" (tł. popatrz koło).
 "Bebebebebe" (Filipek)
 "Pisiać, pupis!Daaaaj!" (pisać. Długopis daj!)
 Zielony bałwan tylko u nas :)
Copyright by mama ;)
 Tylko zielona była pod ręką :)


2 komentarze:

  1. No podejrzewam, że u nas różowe miasteczko będzie kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mój 2 letni Antek nie kwapi się jeszcze do malowania :)

    OdpowiedzUsuń

Moje to!!!

Nie zgadzam się na publikację moich treści i zdjęć na innych stronach bądż środkach masowego przekazu bez mojej wiedzy i zgody. Monika
Copyright © 2016 Dzięgielowska.pl , Blogger