Wielodzietność, 3+ w dzisiejszych
czasach jest traktowana na równi z patologią. Co gorsza, ostatnimi
miesiącami nie liczy się, ile ktoś ma dzieci, lecz ile razy 500+
dostaje...
Nastała moda na jedynactwo, ma to
swoje podłoże i w opinii społecznej ale też w portfelu. Nie mnie
jest nikogo oceniać i nawet tego nie zamierzam. Tak samo jak nie
chciałabym, by mnie oceniano.
A ja? Ja mam troje dzieci. Trzy razy
więcej roboty, trzy razy więcej wydatków i...trzy razy więcej
MIŁOŚCI!!!
