10:49

Marudnie...

Ostatnio nie rozpieszczam Was postami... Brak sił, brak czasu, brak chęci. I nie jest to tak, że nie chcę pisać bloga, chcę, ale w ciągu dnia ciągle jest coś do zrobienia ostatnio a wieczorami już opadam z sił. Choć przyznam się, że lenistwo opanowało mnie nie tylko w sferze blogowej, ale chyba niemal w każdej...
Nie mam sił pisać regularnych postów.
Nie mam sił jakoś bardziej o siebie zadbać. Ostatnio nawet nie chce mi się zrobić nawet delikatnego makijażu, pomalować paznokci...
Obowiązki domowe robię jakby z przymusu, bez jakichkolwiek chęci.
O! nawet nie mam sił iść sobie kawy zrobić...
Pewnie wpływ na to ma pogoda- szaro, buro, mokro... Nic się nie chce. Choć jakby się zastanowić to mam tak mniej więcej od wypadku Filipa. Kilka problemów, trochę stresów i gotowe.
Mimo, że chodzi już do szkoły, rany się wygoiły to momentami mam wszystkiego dość. Jeszcze dochodzą moje bóle i bolączki. 

No i oczywiście wszystko odbija się na moim samopoczuciu... Taka kumulacja „dobijaczy”.
A jak mówią na chandrę najlepsze są zakupy. Miałam pewną kwotę na zakupy „tylko dla siebie”. No i w sumie kupiłam sobie kozaczki, traperki, kurtkę, spodnie, bluzkę... Ale resztę oczywiście wydałam na dzieciaki... Bo stwierdziłam, że mega niezbędne są im nowe spodnie, koszule i kapciuchy dla starszaków. No i jeszcze sweter kolejny dla Jędrka... Nie umiem zgarniać wszystkiego dla siebie, pewnie źle bym się z tym czuła. A tak każdy coś ma. Może jeszcze dla psa powinnam coś kupić w sklepie http://importmania.pl/ . Jest to bezpośredni importer produktów, zatem ceny ma konkurencyjne.
No i teraz czekam kilka dni na te zakupy, z nadzieją, że poprawi mi się humor choć trochę...
Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub nas na Facebooku

3 komentarze:

  1. Oj kochana też tak mam, ale jak trzeba to trzeba :) mów sobie tak a będzie ok:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ty się nie liczysz, bo na wczasy dziś jedziesz ;p ;p <3

      Usuń

Moje to!!!

Nie zgadzam się na publikację moich treści i zdjęć na innych stronach bądż środkach masowego przekazu bez mojej wiedzy i zgody. Monika
Copyright © 2016 Dzięgielowska.pl , Blogger