22:16

Zabawy na świeżym powietrzu z Wader.

Co lubię w lecie? Poza tym, że jest ciepło, nie trzeba ubierać tony ciuchów na siebie lubię to, że mogę wywalić dzieciaki z domu :)
Mam wtedy porządeczek w domu a oni swój sajgon robią na podwórku :D
Oczywiście muszę im zapewnić odpowiednie zabawki ogrodowe.
Najlepsze są w tym wszystkim pojazdy.
Od lat jestem wierną fanką zabawek Wader. 60% zabawek, jakie posiadamy są tej formy... Traktorki, betoniarki, dźwigi, straże pożarne, wywrotki, tory, klocki, małe autka... Jeśli chcę kupić im zabawkę, sięgam tylko po tą firmę. Wiem, ze zabawki będą trwałe, bezpieczne dla dzieci i porządnie wykonane. Wszystko za niewygórowaną cenę. Bo czymże jest np. kwota 40 zł za dość dużą betoniarkę? Ponadto jest to polska firma, więc wspieram poniekąd nasz kraj i naszych przedsiębiorców.
Ostatnio chłopcom się dostało... W ich łapki trafiły pojazdy z serii Gigant- Gigant Truck wywrotka zprzyczepką oraz Gigant traktor- spychacz.

Zabawki wielkie, widać, ze solidnie wykonane i nawet dało się podzielić to na 3- Marcin- spychacz, Filip- wywrotka a Jaś wózek.
Młody uwielbia, jak się go wozi. Nie ma strachu, gdyż może on udźwigać ładunek do 50 kg. A Jan, mimo, ze grubas, tylu jeszcze nie ma. Ba! Marcina nawet woziłam.
Przyczepko- wózek jest dołączony do wywrotki. I może być zarówno przyczepą i do wywrotki i do koparki, jak też za sprawą doczepianej rączki zmienić się w wózek. Nie ma ostrych krawędzi i nie boję się, jak ciągną Jaśka na wózku. Zresztą on ma radochę, no i oczywiście musi być ulubiony kocyk.
Gdy Jana nie ma w pobliżu, chłopaki rekwirują wózek, zmieniając go w przyczepkę. Przeważnie do koparki. Wożą trawę, piasek, czy co tam im w danym momencie potrzebne. Wiecie, że moje dzieci to rolnicy z zamiłowania i to naprawdę potrzebny dla nich sprzęt :) Traktor jest również trwały i są poważne przesłanki do tego, ze posłuży długo, długo, długo. Nawet dziś się sąsiadka pytała, co ja z tymi zabawkami wszystkimi zrobię, jak mi dzieci urosną... No jak co- kolejne w rodzinie będzie w lipcu, też chłopiec więc będzie komu dać :)
Bo wiem, że Wadery jeszcze niejedno dziecko obskoczą :D Ale wróćmy do spychacza. Ma ona długość 60 cm i wytrzymałość nacisku do 100 kg. Więc wyobraźcie sobie, że nawet ja mogę na nim usiąść i nie złamię ;p Ruchoma łyżka traktora uatrakcyjnia zabawę :) A kolory cieszą oko, nawet roczniaka, bo właśnie dla dzieci od 1 roku jest przeznaczona zabawka.
Nadszedł czas na wywrotkę :) Tak samo wielka, jak i trwała. Auto udźwiga do 150 żywej masy, więc i na nim mogę się powozić ja :) Również służy wielkim sprawom- wozi i trawę i „beton”, nawet ostatnio mi Filipek przywiózł jagódki :) Naprawdę świetne są te pojazdy!

Teraz zabawki mają swój czas na podwórku, jednak, gdy przyjdzie jesień, potem zima to po gruntownym wymyciu trafią do domu, bo nadają się i na podwórko i do domu. Zabawa z nimi jest przednia, no i dają też wiele opcji dobrej zabawy, czego jest przykładem właśnie przyczepka, która może być przyczepką wywrotki, koparki, ale też wózka.
Ja już kiedyś mówiłam, że nie ma sensu kupować zabawek- pierdółek za 20 zł, bo są tylko na moment. Lepiej zainwestować trochę więcej kasiury i kupić coś porządnego i na lata. A wierzcie mi, że zabawki Wader właśnie takie są!
Teraz Wader obchodzi swoje 25 letnie urodziny. Z tej okazji powstała seria limitowana zabawek Gigant, jak też na wszystkie produkty Wader obowiązuje 25- procentowy rabat!

Warto skorzystać! Ale dobra, nie będę Wam smęcić- popatrzcie lepiej, jak moi chłopcy się bawią :)





















Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub nas na Facebooku

1 komentarz:

  1. Uwielbiam te zabawki, chłopcy szaleją na nich szkoda tylko że zimą na szafie się kurzą bo są ogromne...

    OdpowiedzUsuń

Moje to!!!

Nie zgadzam się na publikację moich treści i zdjęć na innych stronach bądż środkach masowego przekazu bez mojej wiedzy i zgody. Monika
Copyright © 2016 Dzięgielowska.pl , Blogger