21:00

Nawadniamy organizm i chronimy przed wirusami

Rotawirusy, wirusy są wśród nas.
Wieczorem idziesz normalnie spać, rano budzisz się z biegunką, wymiotami.
Oprócz bólu zęba to najbardziej męczące schorzenia.
Biegunka i wymioty sprawiają, że nasz organizm wypłukuje się z płynów. Nie wiele trzeba, by się odwodnić.
Często są one następstwem stosowania antybiotykoterapii.
Co zrobić by tego uniknąć? Stosować probiotyki, czego często nie robimy- bo po co.
Jednym z takich probiotyków jest Lacton forte (Max). Stronie Producenta. Są to białe kapsułki, łatwe do połknięcia. Może być stosowany zarówno przez dzieci, jak i dorosłych. Kapsułkami podzieliłam się z sąsiadką, która właśnie była chora. Antybiotyk, przy prawidłowej osłonie nie spowodował żadnych zmian w organizmie. Obyło się bez przykrych niespodzianek.
Informacje na temat składu, zastosowania i dawkowania znajdziemy na
Lacton kupimy w niemal każdej aptece, kosztuje ok. 13  zł za 10 kapsułek.

A co, gdy nie uda nam się uchronić przed biegunką?
Pić! Dużo pić. Nawadniać organizm. Nie tylko niegazowaną wodą, ale dobry jest preparat nawadniający Salhydron. Jego skład i zastosowanie znajdziemy na stronie producenta. Stosowała go Jędrkowa ciotka. Nie tylko uchronił przed odwodnieniem, ale złagodził skutki wirusowej biegunki i wymiotów. Starsza pani, przed szpitalem odpychała się rękami i nogami. Był to czwartek, zaś w niedzielę miała komunię wnuczki. Oddałam jej kilka saszetek Salhydronu.
Stosowała na przemian ze Smectą. Pomogło. Proszek rozpuszczamy w szklance przegotowanej wody. Ma przyjemnie pomarańczowy smak, pije się go bez problemu.
Salhydron też jest ogólnie dostępny. Jego cena plasuje się w granicach 10 zł za 10 saszetek.

Oba te produkty marki Novascon warto mieć w swej apteczce, bo nie znamy ani dnia ani godziny...

 Ciekawą bazę wiedzy znajdziecie również tutaj


Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub wariatów na Facebooku PODPIS

7 komentarzy:

  1. trzeba nawadniać zwłaszcza przy antybiotyku

    OdpowiedzUsuń
  2. ważne jest aby pić często małymi łykami a nie co kilka godzin ale szklankami.

    OdpowiedzUsuń
  3. My dzisiaj probiotyki na ból brzucha..
    Paskudna pogoda przyniosła paskudne chorubstwa...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję że nie będą nam potrzebne ale zawsze warto wiedzieć na zaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Raczej trzymam się sprawdzonych "nawadniaczy" i tego w swojej apteczce mam sporo :)

    OdpowiedzUsuń

Moje to!!!

Nie zgadzam się na publikację moich treści i zdjęć na innych stronach bądż środkach masowego przekazu bez mojej wiedzy i zgody. Monika
Copyright © 2016 Dzięgielowska.pl , Blogger