21:52

jednak nie jestem wytrwała

Od 3 lat nie farbuję włosów... Już mam naturalne.
Dziś się złamałam.
Kupiłam farbę. Stoi sobie w łazience i czeka, aż znajdę czas na fryzjera...\
Swoją drogą nie mogę tego czasu znaleźć od 3 miesięcy...

Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub wariatów na Facebooku PODPIS

7 komentarzy:

  1. moja farba na mnie czeka już jakieś pół roku... ale nadal jest w "dacie ważności" :o)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie maluj, masz ładne swoje włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj ja tam farbuję od zawsze ....buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja taj walczę ze sobą co pół roku, ale co tam kobieta zmienną jest, a jak wylysieje to tyle ładnych perulek jest raz ruda, czarna, czekoladowa, blond, platyna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj doskonale Cię rozumiem, też wyjście do fryzjera jest u mnie poważną operacją logistyczną.

    OdpowiedzUsuń

Moje to!!!

Nie zgadzam się na publikację moich treści i zdjęć na innych stronach bądż środkach masowego przekazu bez mojej wiedzy i zgody. Monika
Copyright © 2016 Dzięgielowska.pl , Blogger