13:04

Wiosna ;p

Byliśmy w tym sklepie, nie było tak źle, ale nie za darmo, heh. Trzeba było ich przekupić.
W efekcie ja wyszłam biedniejsza o ok. 2 dychy, które zapłaciłam więcej za zakupy, bo moje diabły wybrały sobie:

  • kolejne kredki (ciekawa jestem ile taki kredkowy szmelc za 2 zł wytrzyma);
  • ołówki;
  • bloki;
  • gumki do mazania (nie wiem po co);
  • temperówki;
  • chrupki.


Dodatkowo zyskałam przeświadczenie, że jestem mało asertywna, dla świętego spokoju nie protestowałam gdy kładli kolejne rzeczy na ladę...

3 komentarze:

Moje to!!!

Nie zgadzam się na publikację moich treści i zdjęć na innych stronach bądż środkach masowego przekazu bez mojej wiedzy i zgody. Monika
Copyright © 2016 Dzięgielowska.pl , Blogger