10:53

Rzecz o emocjach

Pytania dzieci niejednokrotnie potrafią wprawić rodziców w zakłopotanie. Dlaczego tańczymy ze szczęścia? Dlaczego kipimy ze złości? Czy olbrzym czasem czuje, że jest mały? Te i inne zagwozdki nieraz spędzają nam sen z powiek? Jak sobie poradzić z pytaniami dzieci, tak by nie dzwonić na „Pogotowie rodzicielskie” do RMF FM?



To ostatnie zdanie to oczywiście żart, jednak dobrze jest być przygotowanym na wszystko... Moje dzieci również są bardzo ciekawskie i zadają mi różne dziwne pytania. Gdy śmiem odpowiedzieć, że „nie wiem”, twierdzą, że „muszę wiedzieć, bo mamy wiedzą wszystko”... I radź tu sobie człowieku...


Wydawnictwo Prószyński i S- ka już po raz kolejny wyszło naprzeciw rodzicom ciekawskich dzieci... „Dlaczego tańczymy ze szczęście i kipimy ze złości. Historyjki dla ciekawskich dzieci” autorstwa Andrei Schütze to genialna książka, która odpowie na wiele dziecięcych pytań., zwłaszcza tych w obrębie ludzkich uczuć, o których często się nie mówi... 
 

Książka jest pięknie wydana, w twardej oprawie i zachwyca cudownymi ilustracjami, które wyszły spod ręki Dagmar Henze. Znajdziemy to 30. krótkich historyjek, w których chodzi głównie o uczucia... Czasem trudno nam jest je zrozumieć, często nam dorosłym z trudem przychodzi radzenie sobie z nimi. A co zrobić ma mały człowieczek, który nie radzi sobie ze strachem? Jak wytłumaczyć dziecku, że złość nie zawsze jest zła, zwłaszcza jeśli wpajane są mu inne informacje. Złość, płacz nawet wściekłość to wbrew pozorom normalne ludzkie odczucia, do których każdy ma prawo. Oczywiście w granicach normy. Trzeba wiedzieć, że dziecko o wiele bardziej niż dorosły przeżywa różne bodźce- i te dobre i te złe. Zdarzyło się, że Twoje dziecko odtańczyło taniec radości na widok małego lizaka? Ty pewno. Zdarzyło się też zapewne, że płakało, bo dostało zupę w niebieskim talerzyku a chciało w zielonej miseczce... 
 

Książka „Dlaczego tańczymy ze szczęścia i kipimy z radości” przybliża te uczucia, stara się je wytłumaczyć... Co ważne- nie ocenia ich, a jedynie pokazuje, jak każdy człowiek pod tym względem jest do siebie podobny...

http://www.proszynski.pl/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Moje to!!!

Nie zgadzam się na publikację moich treści i zdjęć na innych stronach bądż środkach masowego przekazu bez mojej wiedzy i zgody. Monika
Copyright © 2016 Dzięgielowska.pl , Blogger