11:30

1000 złotych pensji dla matek przez rok... Jak to wygląda moimi oczyma

Gruchnęła wieść ostatnio: RZĄD BĘDZIE WYPŁACAŁ 1000 ZŁ MIESIĘCZNIE KAŻDEJ MATCE PRZEZ PIERWSZY ROK ŻYCIA DZIECKA!
Suuuper!
Ale czy na pewno?
Fakt, z jednej strony to dobry pomysł- sama zazdroszczę, bo ja takiego przywileju nie miałam.
A z drugiej?
Hmmm, pomysł na pewno wymaga dopracowania, by do głosu nie doszła patologia.
Ano tak. Słuchajcie- dla wielu będzie to pomysł na świetny biznes. Zróbmy sobie dziecko, jak skończy rok, to go oddamy, zrobimy kolejne. I tak ile się da.
No przecież są tacy ludzie. Dla darmowego tysiaczka na drinkowanie i fajki zrobią wszystko.
A dziecko? Dziecko się w tym nie liczy!
W efekcie może to doprowadzić do przeludnienia domów dziecka.
Nie mówię tu o wszystkich, bo przecież są rodziny, które marzą o pierwszym, czy kolejnym dziecku, jednak nie mogą sobie na to pozwolić ze względów materialnych. Ja sama bym chciała czwarte- a nuż by się dziewczynka trafiła w końcu. Nie no, nie teraz- wydaje mi się, że moja psychika by tego nie wytrzymała. Ale kto wie, za kilka lat, jak Jasiek pójdzie do szkoły, nie trzeba będzie go prowadzić... Nie powiem taki tysiaczek na pewno by się przydał, ale nie będzie powodem „robienia” kolejnego dziecka.
Gdzieś czytałam, żale, że przez pierwszy rok dają, a potem, jak dziecko idzie do szkoły i trzeba kupować podręczniki, to już państwo ma to gdzieś.
Ano, droga mamo, jak dziecko pójdzie do szkoły, to ty już możesz iść do pracy.
Zastanawia mnie jeszcze jedno... Czy nasze państwo stać na taką hojność? Hmmm, ciekawe...

Ogólnie- pomysł dobry, fajny, ale trzeba nad nim popracować na tyle, by do głosu nie doszła właśnie patologia. Nie wiem, jakieś zasady bardziej restrykcyjne, warunki. Może te pieniądze przeznaczyć na składki emerytalne dla matek? Nie mam pomysłu, ale szkoda żeby dzieci były powoływane na świat dla kasy.
Dzieciom trzeba miłości, dzieci trzeba kochać... Sorry, ale w patologiach tej miłości nie ma. Są smutne oczy dziecka łaknącego odrobinę uczucia...

A Wy co o tym myślicie?

Spodobał Ci się mój post? Bądź na bieżąco- polub wariatów na Facebooku PODPIS

12 komentarzy:

  1. Pomysł też mi sia bardzo podoba :) ale ja już mam synka i się pewno nie załapie :DDD

    OdpowiedzUsuń
  2. Tutaj najwięcej skorzysta na tym właśnie patologia, niby matką które mają mieć zasiłek macierzyński do 1000 zł też to będzie się należeć, a co innym? Czy ich dzieci są gorsze? Czy mniej potrzebują? Trochę to nieprzemyślane...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się z Tobą. Też właśnie pomyślałam, że od razu, że na ten pomysł rzuci się patologia, bo będzie za to kolejna flacha i będzie za co pić. Dlatego mam mieszane uczucia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Może i fajny pomysł, ale zbyt ryzykowny.
    A co do czwartego dziecka...leżąc na porodówce, w tej samej sali, co ja leżała kobieta, która miała 3 synów, każdy z Nich był planowany, a ten drugi i trzeci to miały być dziewczynki... czwarta ciąża była wpadką, kobieta przyznawała się, że wyła całymi dniami, że jest w ciąży, że będzie kolejny chłopak, że do wariatkowa trafi...i co? Urodziła się dziewczynka. Kobieta była tak szczęśliwa, że nic jej już straszne nie było :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy temat i ciekawe podejście do sprawy ... Prawdę mówiąc o pomyśle słyszałam, ale nie brałam pod uwagę robienia dzieci dla tych pieniędzy ... Może jakiś wpis w ustawie odnośnie tego, że jeśli odda się dziecko po roku do adopcji itp. zobowiązuje do oddania kasy rozwiązałby sprawę ... według mnie temat do dyskusji.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tylko jak inaczej wesprzeć prawdziwe mamy, które nie robią tego dla pieniędzy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dlatego trzeba projekt dopracować. Nie sztuka dać po 1000 zł miesięcznie, sztuka zrobić to tak, by nie uderzało to w matki, ani... w dzieci

      Usuń
  7. Jeszcze kobiety, które pracują za najniższą krajowa, one na macirzynskim dostaną tez ok 1000 zł a przecież mają odprowadzane składki cały czas a taka patologia najczęściej nie robi i tez tyle dostanie. Nie wspominając ile kobiet jest zmuszonych robić na 3/4 etatu...

    OdpowiedzUsuń

Moje to!!!

Nie zgadzam się na publikację moich treści i zdjęć na innych stronach bądż środkach masowego przekazu bez mojej wiedzy i zgody. Monika
Copyright © 2016 Dzięgielowska.pl , Blogger